Gałązka
WSZYSTKIE PRACE Poezja (13) Fotografia (3) Grafika (1)
O autorze Znajomi (9)

14 czerwca 2011

poezja

Gałązka
Gałązka

POTARGANY LIST MIŁOSNY

Potargany list miłosny,

Strzępy jego padają

na brudną ziemię,

jak krew Orfeusza

zroszona deszczowymi

łzami Eurydyki.


Pieśni rozbite na słowa,

a słowa przekreślone pazurami Menady,

i cisza rozpychająca przestrzeń.

To niebo, przyodziane czarnymi

chmurami; to niebo

przytłacza mnie, jest zbyt ciężkie,

nie daje oddychać.

Pożera mnie samotność,

ciemność wlewa mi się

do oczu i ust.


Tak było, tak będzie znów.

A najgorsze, że tam gdzieś,

wśród mrowisk ludzkich,

wykrwawiony z tęsknoty,

zginął człowiek.

I nie było Boga, ni Anioła,

nawet Diabła, by zakpił;

Na wołania odpowiadała cisza.

Został tylko, jak rysa na szkle,

głuchy szloch kolejnej Eurydyki.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się