16 czerwca 2011

poezja

Gałązka
Gałązka

MIŁOŚĆ ŻEBRAKA

I
Nawet nie śnię, że będziesz moja.
No, bo cóż można od żebraka dostać ?
Prócz bagażu trosk i frasunku,
zimnego świtu, mroku gęstego jak krew...

I cóż ja mogę ofiarować Tobie?
Cóż  dać, aby tego nie skruszył czas,
aby nie rozszarpały tego szpony zazdrosne?

Ale co, gdybym napisałbym  bajkę?
Na kilka chwil wszystko by zniknęło
na kilka chwil cały ten świat by prysnął.

W tej bajce, po wielu tragicznych chwilach,
przyszłoby radosne zakończenie.
Tak, abyś zawsze miała nadzieję,
że na końcu tego długiego tunelu,
czeka jednak szczęście.

Aby zawsze, było gdzie uciec,
ukryć się, gdy biją zimne słowa jak grady,
by bajka była ci schronieniem,
przed szklanym deszczem.

II
Odejdę już, w sobie tylko znane strony,
odejdę już, tam gdzie płaczą niespełnione sny;
lecz Ty pamiętaj, że...

...zawsze, kiedy poczujesz się zagubiona,
wśród woskowych twarzy
z okładek kolorowych magazynów;
Pamiętaj, że masz na zawsze,
część Duszy tego,
który zwątpił w świat,
a nie zwątpił w miłość.

I jeszcze pamiętaj!
Zawsze miej schowaną bajkę ode mnie,
w kieszeni swego serca,
jak monetę przynoszącą szczęście.

Abyś...
Zawsze, gdy poczujesz się samotna,
wśród wyniosłych metalowych domów;
Wiedziała, ze po wieczność jest przy Tobie
Część Duszy tego,
który zwątpił w świat,
ale nigdy nie zwątpi w miłość!!!

Bogna Kurpiel
16 czerwca 2011 o 12:19

Może tak z małej litery, bez interpunkcji, skosić nadmiar - ci i ale:) Literówka - ze - że Dobrego. :)

zgłoś

Gałązka
16 czerwca 2011 o 15:16

W sumie racja. No, ale ja jestem kompletnym amatorem ;)

zgłoś

Laura Calvados
16 czerwca 2011 o 16:02

ale Polszczyzna to mimo wszystko nie rzecz amatorszczyzny ;> Dal słusznie prawi

zgłoś

Gałązka
16 czerwca 2011 o 17:58

Fakt.

zgłoś

sisey
16 czerwca 2011 o 16:09

Bardzo ładna proza, tylko czemu ją w słupku umieściłeś? Pisałeś na paragonie? Zmień kapitaliki w tytule, to błąd oczywisty, chyba nie krzyczysz na mnie? Rzewnie mi tak na duszy od tych snów niespełnionych i odchodzenia, tak ckliwie, że gdybyś tylko bliżej... no wręcz przytuliłbym, atak tylko upić się wypada, bo jedno co warto, to upić się... przecież, po takim tekście. Było już serio, czas na bardziej: gdybyś tak mniej patetycznie, hmm?

zgłoś

Gałązka
16 czerwca 2011 o 17:58

E, tam... }:) Musi być patetycznie! Taki mam styl i to mój znak rozpoznawczy. A że nie każdemu się podoba - to normalne. Jeszcze sie taki nie narodził, co by każdemu dogodził ;)

zgłoś

slonce1907
19 czerwca 2011 o 22:13

podoba mi się to co piszesz. Uwielbiam nieskomplikowaną poezję (nawet jeśli tylko na pozór ) Będę zaszczycona, mogąc czytać Twoje teksty. :)

zgłoś

Gałązka
20 czerwca 2011 o 19:01

dziękuję ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się