23 sierpnia 2011

poezja

Gałązka
Gałązka

ostatnia noc

Czy jutro wypali się Słońce?
Czy jutro grad ognistych meteorytów
zjawi się na niebie?

Nie wiem...
Nie wiem...

Mam martwe serce,
że nic nie czuję
Nic nie wiem...

Tylko wiatr chłodny,
muska nasze twarze...
...


Czy jutro będzie koniec świata?
Nie wiem,
Nie wiem...


Jeszcze trochę czasu przed świtem
Chodź, zbudujemy dla naszej Miłości
Małą, białą trumnę.
Włóż w nią wszystkie słodkie wyznania,
których nigdy nie usłyszę,
włóżmy marzenia, włóżmy nasze dobre chwile.
I po sinym stawie, otoczonym białymi trawami,
jak niekochanymi pannami młodymi;
niechaj płynie,
spokojnie płynie...


Czy jutro będzie koniec świata?
Nie wiem...
Nie wiem...
ie wiem...
wiem...
iem...
m...
...

Stefanowicz
23 sierpnia 2011 o 23:29

Ty masz zmasakrowane serce? Ja też poczułem się nieco zmasakrowany pompatycznością tego utworu. Niestety, przegadany temat, wytarte metafory, słaba forma. Dobiła mnie Miłość z dużej litery.

zgłoś

Laura Calvados
23 sierpnia 2011 o 23:30

:O Ty myślisz, że to na poważnie??!

zgłoś

Stefanowicz
23 sierpnia 2011 o 23:45

Masz rację Lauro, to może być wypucha. Chociaż z drugiej strony, co ja wiem? Nigdy nie byłem Aż Tak Zakochany ;)

zgłoś

Laura Calvados
23 sierpnia 2011 o 23:46

Oh, Stefaniu, wszystko przed Tobą. Naczy - koniec świata i ostatnia noc, i w ogóle co Ty wiesz o miłości?! :P:P

zgłoś

Darek i Mania
23 sierpnia 2011 o 23:35

;))

zgłoś

alt art
12 stycznia 2013 o 19:21

sporo nie wiesz..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się