|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
dzika plaża banalnie wprost dzika
na niej ciała w panierce i piach
wciąż się prażą
na falach odbicia
w wodzie chłód no i nagość
że ach
blues bezmajtek swobodnie beztroski
lśnią brązowe pośladki aż strach
ludzie łażą
brnąc w piasku po kostki
potem chlup w morza nagość
że ach
błękit wody banalnie niebieski
lazurowo spiętrzony z niej dach
złotą plażą
odcina się przestrzeń
dzika wolność i nagość
że ach
bezmajtkowy ten blues więc go nucę
bo po kiego mi teraz jest łach
gdy się smażą
w krąg nadzy wciąż ludzie
i króluje tu nagość
że ach
Dla SzalonejJulki
aparatka:)
zgłoś
;)))
zgłoś
he he:))). A może zamienić "tych ciał" na "stu ciał"?
zgłoś
Masz rację, Wuniu. :))) Zamieniam, dzięki - to brzmi znacznie ciekawiej w Twoim rozwiązaniu. Buziek. :)
zgłoś
Julka to będzie śpiewać:)))). Mam jeszcze jeden pomysł. Nie wiem czy Ci się spodoba. Aby na końcu w puencie użyć "aż strach":)))
zgłoś
Też o tym myślałam, Wu, ale niech podojrzewa jeszcze sobie, bo to "chwilówka" dzisiejsza. ;)
zgłoś
Ok. Ten strach nadałby jeszcze trochę szaleństwa- bo to dla Julki;)))
zgłoś
dobry blues Miladoro..cos mi dzis muzycznie na portalu:))
zgłoś
O, nawet nie wiesz, jak miło mi Cię widzieć, Muszelko u siebie. :))) Dzięki i dobrego. :)
zgłoś
Miladoro! masz w sobie mnostwo humoru, co oczywiscie uwielbiam i tu pokazalas ze czujesz bluesa, wiec nie moglam przejsc obojetnie.;))) natomiast tam gdzie sie zajmujesz litrowkami, zwyczajnie mnie jako czytelnika irytujesz!!znasz sie na literackiej robocie wiec kazdy chetnie skorzystalby z twoich rad.ale tobie jakos to tak wychodzi ze deprecjonujesz w moich oczach autora...jest prv...przy tylu pomocnych uwagach jakie masz, skorzystaj z tego...podejrzewam ze takie dzialania przyniosa ci wiele przyjazni:)))
zgłoś
Szelko - staram się nikogo nie urażać, mając zawsze dobro czyjegoś wiersza na względzie. To autor decyduje o jego poprawie. A poprawianie nie jest niczym pejoratywnym ani wstydliwym. Sama korzystam z uwag i sugestii innych, bo samemu trudno wyłowić błędy u siebie. To po prostu rodzaj współpracy, a rezultat jest taki, że dostaję mnóstwo tekstów mailem z prośbą o korektę. Poza tym z komentarzy też można się nauczyć, na co należy zwracać uwagę i jak poprawiać. Czy dbanie o poprawność językową i interpunkcyjną jest więc takie naganne? Zwłaszcza dzisiaj, gdy w Internecie roi się od błędów? Przecież jesteśmy tu nie tylko po to, żeby publikować, lecz i pomagać sobie, prawda? Po prostu spójrz na to z innej strony - jak na życzliwe darowywanie komuś swojego czasu, a nie dokuczliwość i deprecjonowanie tekstów. ;) Zresztą nikomu na siłę nie pomagam. No i jest to także dla mnie sprawą pewnej uczciwości czytelniczej - powiedzieć autorowi, co moim zdaniem nie gra w utworze. ;) Miłego... :)
zgłoś
widze ze jednak beton...przepraszam ze sie odezwalam...milego komentowania :))
zgłoś
Beton dlatego, że mam inne zdanie, a ze mną wiele osób, które korzystają z moich umiejętności? Widzisz, Szelko, różnica między nami polega na stopniu posiadanej tolerancji i na tym, że ja nikogo nie obrażam.
zgłoś
beton! to jest nic nie rozumiejaca z psychologi czlowieka umiejetnosc zwana metodyka...zatem...szerokiej drogi w tepieniu talentow i szlifowaniu pedagogiki zycze!!
zgłoś
zainspirowałaś moją odpowiedz:)))wrzuciłem przed chwilą:)))))
zgłoś
Zaraziłeś się, Wu? To lecę pogapić się, czy też jesteś rozebrany do rosołu. :)))))
zgłoś
A ja zupę przez to latanie bez majtek. :))) Buźka, NZnajomcia i dzięki za udział, chociaż kosztem obiadu. :)))
zgłoś
ubaw po pachy, od samego początku - " dzika plaża banalnie wprost dzika", dla mnie "rozczulające" - słonecznego dnia Miladoro;)
zgłoś
Dzięki, Tygrysku. :))) Też chciałbyś bez futra polatać? ;) Buźka w prążki, Pręgowany. :)
zgłoś
ależ latam, latam - nikt nie widzi, "zdejmuję";)
zgłoś
super wiersz, ale z pośladkami różnie bywa może tak? blues bezmajtek swobodnie beztroski lśnią brązowe pośladki że strach potem łażą brnąc w piasku po kostki potem chlup w morza nagość że ach
zgłoś
A wiesz, Andrzeju, że to dobry pomysł? :))) Kupuję i dzięki. Nie ma to jak zespołowe pisanie. ;) Duża buźka. :)
zgłoś
nie do mnie, a jakby dla mnie ;) fajnie, letnio kołysze, że ach !
zgłoś
Jak miło Cię znowu zobaczyć, Laurko. :))) Buziak i dzięki. :)
zgłoś
dla mnie tylek bez majtek jest bialy:)))) jak moze on byc brazowy?
zgłoś
mnie nie pytaj cnotko:P
zgłoś
Bazylku, tyłek się wystawia jak kwiat do słońca. :))) A on się najpierw rumieni, a potem brązowieje. ;) Buziaki, Smoku. :)
zgłoś
:)))
zgłoś
;))) z buziakiem ;)
zgłoś
wesoły blues...że ach
zgłoś
Dziękuję, Dodatku, za dodatek "ach". :))) Miło Cię widzieć ponownie. Buziak na wieczór. :)
zgłoś
Dziękuję za dedykację :))) ...pozostaje tęsknić za wakacjami, że ach! (tylko te komary, ech...)
zgłoś
Ależ proszę, proszę, Szalonka. :))) No i na szczęście w dzień komary nie gryzły w tyłek, a w nocy i tak go zakrywałaś, więc przynajmniej tyle. :)))
zgłoś