22 august 2011

poetry

Miladora
Miladora

bezmajtek blues

dzika plaża banalnie wprost dzika
na niej ciała w panierce i piach
wciąż się prażą
na falach odbicia
w wodzie chłód no i nagość
że ach

blues bezmajtek swobodnie beztroski
lśnią brązowe pośladki aż strach
ludzie łażą
brnąc w piasku po kostki
potem chlup w morza nagość
że ach

błękit wody banalnie niebieski
lazurowo spiętrzony z niej dach
złotą plażą
odcina się przestrzeń
dzika wolność i nagość
że ach

bezmajtkowy ten blues więc go nucę
bo po kiego mi teraz jest łach
gdy się smażą
w krąg nadzy wciąż ludzie
i króluje tu nagość
że ach



Dla SzalonejJulki

hossa
22 august 2011 at 13:37

aparatka:)

report

Miladora
22 august 2011 at 13:47

;)))

report

Wieśniak M
22 august 2011 at 13:39

he he:))). A może zamienić "tych ciał" na "stu ciał"?

report

Miladora
22 august 2011 at 13:44

Masz rację, Wuniu. :))) Zamieniam, dzięki - to brzmi znacznie ciekawiej w Twoim rozwiązaniu. Buziek. :)

report

Wieśniak M
22 august 2011 at 13:57

Julka to będzie śpiewać:)))). Mam jeszcze jeden pomysł. Nie wiem czy Ci się spodoba. Aby na końcu w puencie użyć "aż strach":)))

report

Miladora
22 august 2011 at 15:49

Też o tym myślałam, Wu, ale niech podojrzewa jeszcze sobie, bo to "chwilówka" dzisiejsza. ;)

report

Wieśniak M
22 august 2011 at 15:52

Ok. Ten strach nadałby jeszcze trochę szaleństwa- bo to dla Julki;)))

report

Szel
22 august 2011 at 14:11

dobry blues Miladoro..cos mi dzis muzycznie na portalu:))

report

Miladora
22 august 2011 at 15:26

O, nawet nie wiesz, jak miło mi Cię widzieć, Muszelko u siebie. :))) Dzięki i dobrego. :)

report

Szel
22 august 2011 at 16:49

Miladoro! masz w sobie mnostwo humoru, co oczywiscie uwielbiam i tu pokazalas ze czujesz bluesa, wiec nie moglam przejsc obojetnie.;))) natomiast tam gdzie sie zajmujesz litrowkami, zwyczajnie mnie jako czytelnika irytujesz!!znasz sie na literackiej robocie wiec kazdy chetnie skorzystalby z twoich rad.ale tobie jakos to tak wychodzi ze deprecjonujesz w moich oczach autora...jest prv...przy tylu pomocnych uwagach jakie masz, skorzystaj z tego...podejrzewam ze takie dzialania przyniosa ci wiele przyjazni:)))

report

Miladora
22 august 2011 at 17:44

Szelko - staram się nikogo nie urażać, mając zawsze dobro czyjegoś wiersza na względzie. To autor decyduje o jego poprawie. A poprawianie nie jest niczym pejoratywnym ani wstydliwym. Sama korzystam z uwag i sugestii innych, bo samemu trudno wyłowić błędy u siebie. To po prostu rodzaj współpracy, a rezultat jest taki, że dostaję mnóstwo tekstów mailem z prośbą o korektę. Poza tym z komentarzy też można się nauczyć, na co należy zwracać uwagę i jak poprawiać. Czy dbanie o poprawność językową i interpunkcyjną jest więc takie naganne? Zwłaszcza dzisiaj, gdy w Internecie roi się od błędów? Przecież jesteśmy tu nie tylko po to, żeby publikować, lecz i pomagać sobie, prawda? Po prostu spójrz na to z innej strony - jak na życzliwe darowywanie komuś swojego czasu, a nie dokuczliwość i deprecjonowanie tekstów. ;) Zresztą nikomu na siłę nie pomagam. No i jest to także dla mnie sprawą pewnej uczciwości czytelniczej - powiedzieć autorowi, co moim zdaniem nie gra w utworze. ;) Miłego... :)

report

Szel
22 august 2011 at 17:48

widze ze jednak beton...przepraszam ze sie odezwalam...milego komentowania :))

report

Miladora
22 august 2011 at 17:56

Beton dlatego, że mam inne zdanie, a ze mną wiele osób, które korzystają z moich umiejętności? Widzisz, Szelko, różnica między nami polega na stopniu posiadanej tolerancji i na tym, że ja nikogo nie obrażam.

report

Szel
22 august 2011 at 18:05

beton! to jest nic nie rozumiejaca z psychologi czlowieka umiejetnosc zwana metodyka...zatem...szerokiej drogi w tepieniu talentow i szlifowaniu pedagogiki zycze!!

report

Wieśniak M
22 august 2011 at 15:21

zainspirowałaś moją odpowiedz:)))wrzuciłem przed chwilą:)))))

report

Miladora
22 august 2011 at 15:27

Zaraziłeś się, Wu? To lecę pogapić się, czy też jesteś rozebrany do rosołu. :)))))

report

Miladora
22 august 2011 at 16:30

A ja zupę przez to latanie bez majtek. :))) Buźka, NZnajomcia i dzięki za udział, chociaż kosztem obiadu. :)))

report

Michał
22 august 2011 at 15:33

ubaw po pachy, od samego początku - " dzika plaża banalnie wprost dzika", dla mnie "rozczulające" - słonecznego dnia Miladoro;)

report

Miladora
22 august 2011 at 15:47

Dzięki, Tygrysku. :))) Też chciałbyś bez futra polatać? ;) Buźka w prążki, Pręgowany. :)

report

Michał
22 august 2011 at 15:54

ależ latam, latam - nikt nie widzi, "zdejmuję";)

report

Andrzej Talarek
22 august 2011 at 16:11

super wiersz, ale z pośladkami różnie bywa może tak? blues bezmajtek swobodnie beztroski lśnią brązowe pośladki że strach potem łażą brnąc w piasku po kostki potem chlup w morza nagość że ach

report

Miladora
22 august 2011 at 16:29

A wiesz, Andrzeju, że to dobry pomysł? :))) Kupuję i dzięki. Nie ma to jak zespołowe pisanie. ;) Duża buźka. :)

report

laura bran
22 august 2011 at 17:12

nie do mnie, a jakby dla mnie ;) fajnie, letnio kołysze, że ach !

report

Miladora
22 august 2011 at 17:50

Jak miło Cię znowu zobaczyć, Laurko. :))) Buziak i dzięki. :)

report

Bazyliszek
23 august 2011 at 00:03

dla mnie tylek bez majtek jest bialy:)))) jak moze on byc brazowy?

report

Szel
23 august 2011 at 00:12

mnie nie pytaj cnotko:P

report

Miladora
23 august 2011 at 00:17

Bazylku, tyłek się wystawia jak kwiat do słońca. :))) A on się najpierw rumieni, a potem brązowieje. ;) Buziaki, Smoku. :)

report

Darek i Mania
23 august 2011 at 13:26

:)))

report

Miladora
23 august 2011 at 13:53

;))) z buziakiem ;)

report

dodatek111
23 august 2011 at 17:48

wesoły blues...że ach

report

Miladora
23 august 2011 at 19:56

Dziękuję, Dodatku, za dodatek "ach". :))) Miło Cię widzieć ponownie. Buziak na wieczór. :)

report

SzalonaJulka
24 august 2011 at 14:06

Dziękuję za dedykację :))) ...pozostaje tęsknić za wakacjami, że ach! (tylko te komary, ech...)

report

Miladora
24 august 2011 at 15:20

Ależ proszę, proszę, Szalonka. :))) No i na szczęście w dzień komary nie gryzły w tyłek, a w nocy i tak go zakrywałaś, więc przynajmniej tyle. :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register