|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (11) Proza (1) Fotografia (82)
Pocztówka poetycka (5) O autorze Znajomi (6) Kolekcje (2) | |
wiecznie spięta
na szpilkach
perforowałam kolejne lata
zapętlona w hormonów hiperboli
śmiałam się i płakałam
tłukłam lusterka
czasu nie zatrzymywały dranie
w końcu pękłam
a ty
przytuliłeś i z uśmiechem wyszeptałeś
- mnie czas też gryzie w pięty
popatrz
jak pięknie się starzejemy kochanie
szpilki czasem poniosą/ lecz grunt czuć dopiero boso...:)
zgłoś
choćby boso:)
zgłoś
proponuję bez "wyznałam". Pozazdrościć peelce :))
zgłoś
dzięki Aniu pozbywam się rzeczywiście zbędne:)
zgłoś
nie zasypiam, by nie obudzić się starszym niż zwykle..
zgłoś
szkoda życia na sen:)
zgłoś
bardzo :))) dziekuję pięknie
zgłoś
Znam to, ale u mnie zakończenie było mniej przyjazne. Pozdrawiam L.A
zgłoś
gdy lat przybywa, na szczęście snu ubywa, i jesię życia czas polubić:)
zgłoś
fajny ciepły wiersz:)
zgłoś
puenta znakomita:))
zgłoś
Ładnie o wieku, w dużym skrócie, obrazowo i z puentą. Grunt to grunt. Pozdrawiam.
zgłoś