teniabrass
ALL WORKS Poetry (11) Prose (1) Photography (82) Postcards (5)
About me Friends (6) Collections (2)

20 september 2012

poetry

teniabrass
teniabrass

grunt to grunt

wiecznie spięta
na szpilkach
perforowałam kolejne lata

zapętlona w hormonów hiperboli
śmiałam się i płakałam
tłukłam lusterka
czasu nie zatrzymywały dranie

w końcu pękłam
a ty
przytuliłeś i z uśmiechem wyszeptałeś
- mnie czas też gryzie w pięty
popatrz
jak pięknie się starzejemy kochanie

Wieśniak M
20 september 2012 at 10:14

szpilki czasem poniosą/ lecz grunt czuć dopiero boso...:)

report

teniabrass
20 september 2012 at 10:17

choćby boso:)

report

Ania Ostrowska
20 september 2012 at 10:18

proponuję bez "wyznałam". Pozazdrościć peelce :))

report

teniabrass
20 september 2012 at 10:23

dzięki Aniu pozbywam się rzeczywiście zbędne:)

report

alt art
20 september 2012 at 10:19

nie zasypiam, by nie obudzić się starszym niż zwykle..

report

teniabrass
20 september 2012 at 10:25

szkoda życia na sen:)

report

deRuda
20 september 2012 at 10:43

bardzo :))) dziekuję pięknie

report

Lady Ann
20 september 2012 at 11:04

Znam to, ale u mnie zakończenie było mniej przyjazne. Pozdrawiam L.A

report

Jerzy Woliński
20 september 2012 at 18:40

gdy lat przybywa, na szczęście snu ubywa, i jesię życia czas polubić:)

report

lena
20 september 2012 at 20:58

fajny ciepły wiersz:)

report

budleja
24 september 2012 at 20:18

puenta znakomita:))

report

Belamonte
7 july 2013 at 17:46

Ładnie o wieku, w dużym skrócie, obrazowo i z puentą. Grunt to grunt. Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register