6 września 2016
Recenzja
Wielki teatr był potrzebny w takiej chwili
i nie było zastanawiające,
że się wszyscy w jednym miejscu pomieścili,
a rozmowy pewnie były w nim gorące.
Ustalono, tak jak wtedy, dwa terminy,
niepotrzebnie różnicując - my i oni.
Czy się kiedyś może czegoś nauczymy?
Usłyszymy w którym, kto, kościele dzwoni?
Dla każdego jest już dzisiaj oczywiste,
skąd ten rozpad na tysiące kawałeczków,
lecz sumienia jednakowo nie są czyste.
Jest lóż wiele i foteli i stołeczków.
Rozumiemy, że przeszkody wielkie były
i technika też nie mogła być użyta
i pilnują nadal sprawy tajne siły
i tak wiele namnożyło się zapytań.
To jest sztuka - nie partyjna polityka.
Niepotrzebnie mgły się snuły przed premierą.
Jeśli uczuć, tych najgłębszych, chcesz dotykać
i chcesz wzlecieć - to nie ufaj sterom!
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek