26 sierpnia 2014
Filmik
On nie może wyjechać.
Nie ma dokąd i za co.
Może usiąść i czekać.
Utrzymywał się pracą.
Ale pracy już nie ma
i już nie ma niczego.
Żaden wielki poemat
nie odda tego złego.
Nie zabijaj? - to kpina,
kiedy patrzysz na ciała.
Obok leży dziewczyna.
Bomba ją rozerwała.
Poraniony nie płacze,
chociaż cały we krwi.
Wszystko widzi inaczej.
Wojna z przykazań drwi.
Nie ma już gdzie się schować,
a tu był jego dom.
Lecą gruzy po głowach.
Został tu tylko on.
Że tak będzie - nie wiedział.
Syn zabity za progiem.
Nie chcę wojny - powiedział.
Teraz jest czyimś wrogiem.
Ktoś go właśnie filmuje.
Pokaże innym ludziom,
a on nic już nie czuje.
Jego Ługańsk mu burzą.
10 stycznia 2025
Dreszczowiec na dobranocMarek Gajowniczek
9 stycznia 2025
stalker gwiazdkowyAS
9 stycznia 2025
09.01wiesiek
9 stycznia 2025
jakie to dziwne, już styczeń..jeśli tylko
9 stycznia 2025
-Kreton
9 stycznia 2025
-Kreton
9 stycznia 2025
Wieczór autorskiMarek Jastrząb
8 stycznia 2025
*****sam53
8 stycznia 2025
ZakończenieCzerwony Mag
8 stycznia 2025
QuasimodoMarek Jastrząb