6 lipca 2014
Bunga-bunga
Podsłuchano przez Samsunga
o dalekim bunga- bunga
i o szczególnych praktykach
władcy, wodza i kacyka.
Inwestycja - nie zabawa.
Musi być jakaś oprawa,
a gdy ma się rozeznanie -
warto podać dobre danie.
Bywa problem z dziennikarzem.
który o tym coś namaże.
Przecież nawet Berlusconi
nie mógł takiego przegonić.
Droga wówczas bywa prasa.
Wysyła się mecenasa.
Ten od razu się sposobi,
jakby na tym też zarobić.
A o wszystkim wiedzą służby,
też by chciały, no bo któż by
wiedział lepiej - Co, kto może?
Walczą wszyscy - jak w horrorze.
Zamieszano w polityce.
Trudno ustrzec tajemnicę.
Kręcą media i blogerzy.
Ludziom trudno jest uwierzyć.
W pewnych kręgach to jest norma.
Kręgów trzyma się Platforma,
a kiedy z nią bywa źle
wspiera ją LGBT!
A tym nie ma co się chwalić.
Rządy mogą się zwalić
przez ten podsłuch i Samsunga.
Przez niewinne bunga-bunga.
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53