20 lutego 2013
W morzu koło Samoa
Płynąłem w morzu koło Samoa.
Nic nie musiałem. Nikt mnie nie wołał.
Nikt za nic nie chciał żadnej zapłaty.
Czy to sen błogi? Czy to zaświaty?
Czy to klepsydry druga półkula,
w której jest ciepło, choć luty hula?
Było błękitnie i przeźroczyście.
Lekko wygodnie z figowym liściem.
Płynąłem goły, ale bez grzechu
na odprężeniu, resztkach uśmiechu.
Nie było fali i zamilkł win szum.
I nagle dzwonek! - Podwyżka czynszu.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek