30 września 2012
Chłód październikowy
Święto, święto... i po święcie?
Była prośba i zadęcie
i sprzeciw był pokazany.
Czy w ślad za nim przyjdą zmiany?
Po petycjach i zadymach
układ się swojego trzyma,
ale powiedział: - Przepraszam!
Jedni mówią: - Dobra nasza!
Inni krzyczą: - To zbyt mało!
Kolejne odnajdą ciało w bałaganie.
Rada wyraziła zdanie
i z pewnością go nie zmieni.
Ludzie niezadowoleni
spoglądają na parlament.
Marszałek zakończył - Amen.
Polska droga do wolności
nie jest "Odą do Radości"
i jak Requiem raczej brzmi.
I ci dobrzy i ci źli
opuszczone mają głowy.
Czuć już chłód październikowy,
ale w kinie "Aurora" - ciepło.
Skoro już się słowo rzekło
i oddało dochodzenie -
nie pomoże biadolenie
i nie będzie apelacji.
Jest atrapa demokracji.
Tam, gdzie kiedyś stało ZOMO -
stoi rząd ze swą ikoną,
a ulicą idzie skrucha
z nadzieją, że Bóg wysłucha.
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat