poezja

poezja
Yaro

Yaro, 5 czerwca 2022

odbite w lustrach echo

pęknięte szkło rozsypane szkiełka
strzaskane ołowiane niebo

Zeus z góry rozładowuje napięcie

rozbite serce pęknięty dzban
uwiędłe kwiaty straszne parapety

odbite w oknach twarze

smutek w oku boli bardziej
widzisz umarły świat

wokół radioaktywny wiatr

rozsiewa niezgodę choroby

wojny ucichły żal głęboki żal
szkoda budzimy się za późno

wykopany głęboki dół
smród zgniłych ciał


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

heisenberg

heisenberg, 5 czerwca 2022

Dziennik Zakrapiany Hashem

Zapal sobie ... mi radziła
Żona moja niby miła
Niby mądra, oczytana
Żona własna ukochana

Zapal sobie już od rana
Zapal sobie, gdy się wkurzasz
Zapal sobie, gdy odkurzasz
Zapal sobie, gdy masz lęki
Zapal sobie do piosenki
Skręć joincika, gdy gadamy
Skręć blancika, gdy bzykamy
Zapal z fifki przed obiadem
Popraw buszkiem z naszym składem
Co wieczorem na kanapie
W naszym domku sobie klapnie
Przed ekranem dużym w chuj
Będziem wciągać niezły gnój

Żony Hollywood ... sezon z trzeci
Przełończ pszełończ, bo już leci
Uhahani już jak dzieci o pilota toczą bój
Dej mnie puścić mi mój gnój

Każdy nagle ma pomysła
Co wyświetlić tu bez przypska
By podtrzymać śmiechu w chuj
Paczcie na to ... to jest gnój
Ha ha ha ha ... hi hi hi hi
Się wczytują narkotyki

Cieszą z gówna solidarnie
Patrząc na pijaka w wannie
Co obrzygał się bezwstydnie
i pierdami gra melodie, wstać próbując
obsrał spodnie.

Dobraaaa, dość ... to jest bleee
To jest jednak straszne fee
To jest jednak straszne fuj
Pszełończ ten natychmiast gnój

Tera Jaaa... Wam coś pokaże
Krzyknął Cycu… i juz przejął
Sygnał Chromecast i u steru
Był gotowy puścić nam
Krowy jakieś z dziurą w brzuchu
Wiekszą niż największy przechuj

Przełończ już ten ciężki gnój
Błaga go zjarany rój
Po chuj dzisiaj wiedzieć nam
Że ta najpyszniejsza z dań
Krowa Milka i Oreo
Zamiast chodzić se swobodnie
Z dziurą w boku chadza sobie
Jak ten wcześniej co już leciał
Co obesrał sobie spodnie

Zwłaszcza, że jak my chyba wszyscy
Woli trawę niż chlać litry
Coli rozczieńczonej Whisky
Z lodem z wolna stukającym
Woli się nastukąć jointem
Blantem z trawskiem lub czymś z hasiem
Niż utopić się Ballasiem

Ha ha ha ha ... hi hi hi hi
Się wczytały narkotyki
Znowu beka z gówna leci
Poskładali się jak dzieci
Z gówna bekę wielką mają
Po dywanie się tarzają

Dej mnie pilot, ja pokażę
Tera gówno jedno take
Że Wam gacie wejdą w srake
Jęknął Radzio przyklejony
Do kanapy jak do żony
I ni chuja wstać nie może
A chciał puścic nam w kolorze
Film ze ślubu jeden taki
Jak uniknąć chciał padaki
Jeden Król spod Wrocka oto
Co po buszku, prosto z brzuszku
Obsrał garniak swój na złoto

Dość .... Wystarczyyyyy !!!!!!
Krzyknął z nas najstarszy Piter
Wciąż puszczacie gówno z liter
Na Pi, Ci, De puszczacie w kółko se
Śmieszy Was tylko to ooo, ooo takie tee ?
Obesrane gacie ? I rzyyygi ? i że Król jest nagi ?

Pogieło Was doszczętnie chyba
Od palenia tego syfa
Lepiej byście się napili ... Jak Ludzie
Nie banda debili
Bezustannie drąc łacha bez chwili wytchnienia
Napili normalnie ze szkła wódki ... tak po prostu
Bez tego Palenia

Jak ludzie ... nosz kurwa.... jak my.... Polacy !
Nie ćpuny jakieś ... bez życia .... bez pracy
Ryj Wam się cieszy jak głupim do sera
Wpadłem pogadać, potańczyć ... Wy znów jak te zera
Palicie, kręcicie i się turlacie
Patrząc jak ziomek obesrał se gacie ?
I tylko te ha ha tylko te hi hi
Jarają Was gówna ... jarają Was rzygi ?

Tak zapytał typ gruby, w 3 dupy zachlany
Co raptem rok temu w chuj najebany,
Pixa pod język sobie zarzucił, gorzałą zapił
Dupskiem poruszył prosto pod scenę, gdzie
Znów się spocił, jak grubas w basenie
Wciąż uskuteczniał swe pierdolenie, że zielska
Palenie to wymysł szatana, a wóda zmrożona
Nawet i z rana i bez zakąski i bez popity
Nie zrobi z Was ćpuna ani bandyty

Pieprzył nam w koło, że po wódzie jest sobom
A że po trawie jest się w chuj kłodom
Pierdolił tak w kółko, że nam te heheszki
Zeszły na fazę wyżreć orzeszki
Wyżreć paluszki i z tej szafeczki zjeść jeszcze
Draże trzy pełne miseczki ... i te korsarze i te rodzynki
i pianki i wszystkie zeschnięte muffinki

Zapomnial wół jak był nachlany
Że szukał fiuta koką zaćpany
Stojąc bokiem do całej publiki
Na głośnym koncercie tej Metallici

Zapomniał, że kiełbie we łbie
Którymi nas straszy procenty robią
Nie lufa z hashem i że przez nie właściwie
Zlał się w swe gacie przy wszysktich straszliwie.

koniek


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

violetta

violetta, 3 czerwca 2022

Obecność

przyklejona do jaśminu
tylko brak białej sukienki
z dłoni zebrany koszyk

nie ustępuję ani kroku
garść kwiatów na mojej twarzy
daj siebie z całych sił

zapadniemy w gęstwinie
rozprowadzaj chłód powoli
zajaśnieję niemrawo tu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

tetu

tetu, 3 czerwca 2022

Stos

zaczęło się
od (za)draśnięcia
jeszcze nikt nie umarł
a już dolewają wódki

do ognia piję
mam spierzchnięte usta
i lepki język

jeśli myślisz
że (pod)palę most
nie wiesz o mnie nic

zadry wychodzą z cienia
kwitnącej rany
w krwawym otoczeniu
coraz większy stos
piętrzy hartowane głosy

na obraz i podobieństwo
na słowo które było ciałem
a teraz ciało leży w słowach
w kałuży czerwonych słów

pod niebem odciśniętym w granacie —
Małgorzata
wierzy w ocalenie Mistrza

więc jeśli myślisz
że powiesz: pal! i (s)palę
nadal nie rozumiesz czym jest wojna


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły

drachma

drachma, 2 czerwca 2022

koniec świata

kurwa patrzę na ten koniec
(zawsze jest on indywidualny)
na chujozę rozdęcia w której człowiek
człowiekowi polakiem
jedna sprzedana praca dziennie
to wyraz niezasłużonego miłosierdzia
równowartość miski ryżu
nie zaś soczewicy bo ona w cenie
a ile się muszę nagimnastykować
na owe trzydzieści złotych bez zadęcia
mam nadzieję że zdążę jeszcze
nim zdechnę wydłubać pegaza
i inne śmieszne mało użyteczne
plemieniu niepotrzebne


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 2 czerwca 2022

dziś są twoje urodziny

każdy następny dzień twojego życia
żeby był od upływającego
piękniejszym słonecznym

lustro nie kłamie ani ja
wiatr rozwiewa włosy w oku łza
za przeszłym czasem
makijaż ozdabia kontury twarzy
podobna kwiatom polnym
marszczą się tylko kartki z kalendarza

idziesz drogą zadbana
dziś dzień dniem radości
wśród rodziny miłość w sercu
przy stole pełno gości
świętujemy twoje urodziny
radość rodziców dar natury
pokój pełen wnuków

mocą życzeń z błogosławieństwem bożym
mam zaszczyt złożyć
szczere życzenia zdrowia
pomyślności i sukcesów

myśl co pędzi niech wskaże ci drogę
do szczęścia miej się w zdrowiu
przez chwilę życie płynie
bądź tą rzeką po prostu
bądź zadowoloną kobietą


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 1 czerwca 2022

strach

grymas na twarzy
ból pod sercem
boję się takiej chwili
kiedy świadomość odpłynie
ciało zwiotczeje
szarość oblecze wszystko wokół

boję się takiej chwili
gdy bez pożegnania odejdę
a może odfrunę
i żaden anioł stróż nie zdąży rozwinąć skrzydeł
a ty nazrywać w ogrodzie niezapominajek

cholernie nie lubię ciszy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 31 maja 2022

ona pozmienia

Pomiędzy nami zamknięty już rozdział,
zamknięty niczym brama, z której niczego
nie można wyczytać poza wyborem wielu dróg
tuż za nią.

Chwile, które nadejdą następnego dnia,
będą zwiastunem mojego sam na sam,
gdy w głowie kręci się kołem grunt tak słaby
jak ja.

Nawet ten sam chodnik pozostał ułożony niewygodnie,
nie wie, co go czeka po a było tak dobrze.

Więc udaję, że nie szukam ciebie,
udaję, że tylko zimno tęskni
do zgonu w objęciach mamy.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 31 maja 2022

zakochany maj

lubię wiosnę gdy sny się zielenią
bzy przy drodze kwitnące kasztany
roztańczone konwalie pod wierzbą
deszcz majowy co spadł zakochanym

widzę ciebie przy wierszu w ogrodzie
będzie dobrze - wciąż słyszę od wczoraj
przed oczami twój uśmiech na co dzień
sen wiosenny we wszystkich kolorach

ciepłe słowa do kawy śniadanie
dwa zapiszę nim z resztą odfruną
lubię wiosnę - niech z nami zostanie
a ty całuj
tak cudnie całujesz


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 31 maja 2022

Gorzkie Żale freudowskich pszczelarzy w dniu Święta Szerszeni

"Wirtuozeria jakiegoś człowieka jest poniekąd tylko melodią jego życia, której pozostaną tylko pojedyncze dźwięki (…)."
pastor Friedrich Daniel Ernst Schleiermacher

nie wiem co stanie się kiedykolwiek jaką kondycją wcięciem i rezerwą zaistnieję w dowolnym
czasie być może ominie mnie to w ogóle bo jeśli mam prawo tylko do tego by być nielegalnym to tak jakbym żył od czasu do czasu i pod żadnym pozorem nie miał pojęcia czego mam chcieć a czego
nie nawiasem mówiąc na jedno wychodzi bo różnica tkwi w stopniu nasilenia a nie w bliżej zdystansowanych suficie i podłodze jak wtedy gdy chciałem porównać swój obecny żywot z poprzednią biografią lecz nie dostąpiłem iluminacji wyłącznie ból głowy o nazwisku von Poniatovsky zaczął szczuć mnie skłonnościami do wymiotów i złym samopoczuciem fizycznym czego lekarze nie mogli w żaden sposób zidentyfikować nawet po licznych prześwietleniach z kontrastem i bez punkcjach
cystoskopiach pobraniach hektolitrów krwi czy wydalaniach 17–hydroksykortykosteroidów do szklanych
naczyń w szpitalnych kiblach to taka moja metaforyczna degrengolada dlatego każda przenośnia zakrawa

na skorygowane następstwa porównań zaledwie tego co konieczne jakąś gilotyną jakiegoś ostatecznego aktora na przykład Siddhārthy Gautamy Buddhy Śākyamuniego ponieważ dane mu jest tylko jedno największe trwanie chociaż stanął przed sądem za doznawanie całej pełni wiodąc prym i bez przygotowania wobec tego śmiem twierdzić że egzystencja każdorazowo przypomina obrys w każdym razie moje trwanie szczególnie gdy chcę poddać próbie domniemanie za wstawiennictwem pierwszego poruszyciela i dlatego nigdy nie załapię czy powinien był usłuchać głosu instynktu Friedricha Wilhelma Nietzschego i jego koncepcji wiecznego powrotu nawet jak to u mnie bywa à rebours mówiącej
że nie mamy obowiązku przyjmować jej jako nieistniejącej depeszy Jezusa Chrystusa z płomiennego
krzyża zwanego Filippo Giordano Bruno OP bo jeśli w każdym okamgnieniu mój los miałby posiadać aplikacje do generowania nieskończoności byłbym mistrzowsko

przyspawany do wiekuistego trwania niczym Átlas jakiego nikt nie widział aczkolwiek szwenda się on tu
i ówdzie z nieszczelnym workiem piasku szczególnie jak wypije bez zakąski dwie półlitrowe butelki wódki mimo że sobie zapali jak ja niegdyś mając lat niespełna dwadzieścia i nosiłem na plecach skórzaną kurtkę lotniczą a nie dziurawy plecak bohatera lirycznego wiersza Juliana Tuwima "Idzie Grześ" matoła
z wielgachnym glejtem na durnotę i prostactwo których to sam doświadczałem na sobie do pewnego momentu w przyszłości zaś różnie to bywało niewykluczone że przestałem pewne sprawy oglądać
z perspektywy wiaduktu kolejowego w Bolesławcu i tunelu pod Małym Wołowcem chociaż zawsze interesowała mnie inżynieria kolejowa jednak wiedziałem że ze środkami wyrazu nie należy lecieć
w głąba szczególnie z zeûgmą 1) która została sztywnym obciążeniem już w kwancie porodu mojego imienia jakiego nigdy sobie nie wybrałem i porzuconej spermy z akweduktów nasiennych jako daru

nieistniejących ejakulacji i laktacji za żadne waluty nie sztukowanych przez deprawację bajania starych
zalanych atramentem razowego chleba upieczonego ze zbuczałych tropów psychoanalizy w najgorszym
wydaniu w ciągłej ucieczce do imperium psa
z piątą
nogą
_______________________________________
Poniedziałek, ‎30 ‎maja ‎2022, ‏‎08:11:13
_______________________________________
1) Zeugma (gr. ζεῦγμα zeûgma – dosł. związek, sprzężenie) to figura retoryczna polegająca na jednoczesnym użyciu pojęć: w znaczeniu dosłownym i przenośnym, konkretnych i abstrakcyjnych, różniących się rodzajem, liczbą, przypadkiem etc. Przeciwieństwem zeugmy jest w pewnym sensie hypozeuxis, gdzie każdy rzeczownik ma własny czasownik.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1