
sam53, 1 stycznia 2026
świta jak co dzień - nuta w nutę
cisza dobija echo wspomnień
niebo za oknem mgłą zasnute
zima w nokturnach i odwrotnie
próbuję w życiu sens odnaleźć
czasami z duszą na ramieniu
z wewnętrznym strachem a co dalej
gdy czas przeciąga się w milczeniu
sen też mi przeszedł w środku nocy
jak myśl samotnie obok łóżka
i choć depresji nikt nie prosił
z ciszą buszuje na poduszkach
Sorrowhead (ex Cheval), 1 stycznia 2026
I - NAD ZAKOLEM ULICY
Światło zapala się
na wiele sposobów
zapala się zapałka
albo gra fortepian
szeleszczą stronice
światło zapala się
jak kadzidło
tryska i syczy
światło zapala się
z węgla (z węgla
powstaje diament)
światło w karnawale
fajerwerków i laserowych
opasek na festiwalu nocą
światło w pyłkach nad zakolem ulicy
jak u Pitagorejczyków
II - WICI (RUCH)
Światło zapala się na chwilę
wiersz jest poniekąd fenomenem
(tak to zostało nazwane)
(stosunkiem języka do rzeczy)
a później gaśnie
z rana, zdaje się,
kiedy ustąpi poranny lęk
kiedy lęk ustąpi porankowi
kiedy otworzę oczy i wypiję kawę
słyszę albo czuję albo widzę
kino studyjne mojego poranka
wędrowiec w pokoju
wędrują myśli wędrują oczy
lustro poranna toaleta
kino studyjne ścian mojego pokoju
ais, 31 grudnia 2025
Szczęścia Zdrowia Satysfakcji
i ciekawych Publikacji
oraz dużo pocałunków
bezbolesnych głowę trunków
i Miłości i Radości
niechaj w sercach Waszych gości
Czego życzę bardzo szczerze,
bo w życzenia trochę wierzę :)
Szczęśliwego Nowego 2026 Roku!
Misiek, 31 grudnia 2025
Komu ja jeszcze porymuję?
posplatam słowa jak kwiaty w bukiecie?
komu napiszę co serce czuje
po prostu człowiekowi czy jeszcze poecie?
Komu wiersz rymowany ułożę
opiszę jeszcze jeden przyśniony ziemski raj?
jakże smutno mi dzisiaj Boże
gdy zamiast piórem ktoś pisze gdzieś tam AI
Komu dzisiaj wiersz się skleci
i muza go przytuli ile tylko ma jeszcze sił?
komu śnią się szczęśliwi poeci?
prawdziwą poezję chcą obrócić w szary pył
Komu wiersz android poukłada?
coś napisze na czczo bo nie lubi chipsów
poeta z pomnika na bruk upada
podeptane kartki z pamiętników i grypsów
Szczęśliwszego Nowego Roku 2026 dla wszystkich piszących na portalu TRUML życzy Maciek.J
violetta, 30 grudnia 2025
w żółtym hiacyncie mam upodobanie
czerwienię się w gorącym pocałunku
trochę z rozchylonych ust i lśnienia
wystawiam ciało na słońce puchem
Sorrowhead (ex Cheval), 30 grudnia 2025
I
Spalać się jak róża
utopić się nocą kiedy ciało drży
i spadają kwiaty
o, miasto jak Antarktyda -
drzewa i skały
jeziora głosów
ulice ze światła i brązu
Nocą w lustrze spala się Wiedeń
śpiewa nierozpoznanymi głosami
o, świat
ten okruch w oku -
u Różewicza
II
o poranku wiatr śródmieście
i dziewczę o oczach jak kamienice
chciałem budować z miłości
melancholię
pnące się gałęzie
szron na szybach
albo chociaż wprowadzić elementy reguły monastycznej
dla całej metropolii
usprawnić handel
otworzyć bazar
sypać sól na lód
albo chociaż jak Penderecki
ponoć zgorzkniały nie zamieniłby się -
o poranku, tak, o poranku byłem kimś -
w prześwicie
Sorrowhead (ex Cheval), 29 grudnia 2025
Akwen szary jak płyn chłodniczy
oleisty jak tran z wątroby rekina
tam po drugiej stronie stoi wędkarz
dalej spaceruje rodzina
a mi cierń wbija się w czaszkę
i obsesja pyta - co ja tutaj robię
jak pusty oczodół poniżej świata
pytanie w które wszystko się zapada,
zapada; ( - biada; biada;)
piach mi towarzyszem.
Sorrowhead (ex Cheval), 29 grudnia 2025
Chyba piękna jest burza w jej oczach
jak chmury na Jowiszu armie barw
jej szyję oplata ciąg Fibonacciego
głęboko w ciele zatapia się oścień
nić prowadzi na skraj kamieniołomu
płonące stosy myśli brzytwa istnienia
nic więcej już nie mam do powiedzenia -
tylko czy da się to przejść czy się z hukiem
wykolejam
wolnyduch, 28 grudnia 2025
O tym wierszu przypomniała mi jego wczorajsza, ponowna emisja.
Wiersz inspirowany filmem o tym samym tytule.
„Miej serce i patrzaj w serce” A.Mickiewicz
***
Szkoda, że Auggie nie jest niedźwiedziem.
Najchętniej przesiedziałby w jakiejś norze,
ogrzał kompleksy za piecem,
a latem zakrył wszystkie lustra...
Jest dobrze -
dopóki hełm i skafander
dają popalić łzom i wydłużają marzenia,
tylko trochę swędzi skóra
prosząc o powiew świeżego powietrza.
Chłopiec boi się zmiany temperatur,
wie, że zacznie się ostrzenie brzytew na językach i świdrowanie na wysokości wzroku.
Mimo tego burzy mur
budowany przez lata.
Odważnie stawia swoje kroki,
niczym kosmonauta na niepewnym gruncie.
Uważnie go testuje i powoli oswaja,
chociaż nie brakuje kochających bliźniego swego nie jak siebie samego,
a pętle szubienic i kamienie są na wyciągnięcie ręki.
Wznosi się ponad ciasne horyzonty.
Drąży kamienne serca -
kropla po kropli, aż do wilgotności oczu.
Pozbawiając ich szkieł cylindrycznych…
****
Cudowny chłopak - książka autorstwa Raguel Jaramillo Palacito
porusza problem uprzedzeń i braku tolerancji na inność,
a jednocześnie pokazuje dobroć i prawdziwą przyjaźń, wznoszącą się ponad tego typu zachowania, zmusza do refleksji nad tym co istotne….
Na jej podstawie powstał również wzruszający film.
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
5 marca 2026
Kreton
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
jeśli tylko
5 marca 2026
wiesiek
5 marca 2026
lavlla nisu
5 marca 2026
ais
5 marca 2026
ais
4 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
sam53