7 july 2017

poetry

JK
JK

impresja

leżę na nierównej podłodze czytam książkę
słońce formuje świt oblepia światłem dachy
każda minuta jest zdaniem
słowem w którym ukryta jest myśl
niczym wiadukt prowadzi na drugą stronę
do stacji gdzie sens
na chwilę zakłóci głęboki oddech
ujadanie psa utkwi gdzieś w pamięci
jak krajobraz wsi zduszony
w czarnym punkcie mapy

alt art
7 july 2017 at 10:41

kropi mapę iskrami..

report

jeśli tylko
7 july 2017 at 10:54

pamiętam jak szkicowałam pierwsze dwa wersy :) (akurat z tego nic nie wyszło ;)

report

jeśli tylko
7 july 2017 at 12:06

a jednak, może wyjdzie.. jeszcze kilka chwilek.. ;)

report

jeśli tylko
7 july 2017 at 23:54

no i się wykluło, podpinam ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register