28 october 2017

poetry

JK
JK

studnia

z głębokiej studni kosmos widać jak na dłoni
jasna plama światła odbija się w oku
jest w tym jakaś pułapka
to baczne podglądanie się nawzajem
prowadzi do dziwnych skojarzeń
oczy najlepszym ze świadków
trzeba nauczyć się krzyczeć ratunku
echo ma głos kobiety która nie umarła
jak te potopione koty
miłość przecież nie zna granic
z ciemnej nawy przechodzi w błękitne cuda
woda krąży w przyrodzie z ust do ust
więc musi nastąpić jakieś niebo
możliwe że ktoś tam w górze
opuści aluminiowe wiadro które kilkanaście kręgów
nad nami błyszczy niczym księżyc

jeśli tylko
28 october 2017 at 14:32

lubię Twoje słowa.. :)

report

jeśli tylko
10 january 2018 at 21:53

Chyba coś mi świta ;)

report

jeśli tylko
16 january 2018 at 22:56

Xymo, wróć :), podpinam ..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register