3 november 2014
Znicze - dymów mgła
Smutne oczy czego chcecie?
Szedł pod prąd?
Odszedł stąd?
Powrotu nie wypłaczecie.
Znalazł ląd.
Nie był Bond.
Gdzieś za wodą, za granicą,
inne go dziewczyny chwycą.
Wpadnie w świata kąt.
Smutne usta co mówicie?
Był ze snu?
Wróci tu?
Już o nim nie usłyszycie.
Braknie tchu?
Nie wierz mu!
Gdzieś za morzem, gdzieś w Londynie
w innej kocha się dziewczynie.
W jakiejś Mary Lou.
Stoi z tobą nad mogiłką
Anioł Stróż.
Wieczór już.
Maleństwo wasze umilkło.
Życie... cóż -
pożar róż.
Nie pomogą żale, bunty.
Pojechał zarabiać funty.
Ma na butach kurz.
Smutne Święto Zamyślenia.
Jesień zła
z tobą szła.
Niczego już nie pozmieniasz.
Życie trwa.
Światy dwa.
Wszystko w rękach Pana Boga.
Dom daleko. Długa droga.
Znicze. Dymów mgła.
22 january 2026
wiesiek
21 january 2026
wiesiek
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek