11 july 2014
Czerwone Kapturki
Kiedy Ararat pili u Sowy
wszystko spokojnie mówili z głowy,
lecz kiedy kelner podał herbatkę
już pewne sprawy ujrzeli w kratkę.
To są przypuszczeń tylko okruchy.
Coś ich ruszyło, a nie podsłuchy.
Należy tylko opatrzność chwalić,
że ich tam bardziej nie wy...cyckali.
Świat widział więcej już takich rautów,
kiedy użyto tabletki gwałtu.
Nikt nic nie poczuł. Mówił - to bzdura!
Niech sprawę zbada prokuratura!
Niewiele wiemy, co było potem,
a przecież mogli utracić cnotę.
Widać wyraźnie - chodzą jak mniszki.
Można u Sowy dostać zadyszki.
Już tak raz było na Białorusi
i reżysera też ktoś przymusił,
żeby założył damską sukienkę.
Potem się śpiewa inną piosenkę.
Sejm musi bronić. Broni ich władza,
a ktoś się na nią właśnie zasadzał.
Tak miał zlecone - robił, co swoje.
Czy się powiodło? - Myśleć się boję.
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek
15 january 2026
wiesiek
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek