Oswajanie nocy

 
 
Od kiedy jestem w twoim świecie, zaciskam mocno powieki. Straciłam zdolność zlewania się z tłem więc spokojnie czekam, aż skończysz.  Kładę ręce na łóżku, nie dotykam ciała, kiedy ty je bierzesz. Nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Zachowuję się jak, podczas badania:
- Proszę nie napinać mięśni.
Niewiele myślę, pies obok kłapie paszczą, żeby złowić muchy, dziecko śpi odkryte, różowe po kąpieli. Czasem przejmuję inicjatywę, byle już… Na koniec winisz mnie, że nie odczuwam przyjemności. Nie potrafię, aż tyle dla ciebie zrobić. Nie potrafię…
Odwracasz się plecami, wtedy dopiero znikam, jestem martwa. Obserwuje wazon na stole, uchylone, płytkie szafy, z których sterczą rękawy. Z zewnątrz dobiegają odgłosy nocnych pociągów, czasem wysyłam myśli w podróże. Kiedy wracają rano, nienawidzę wnętrza ud, nienawidzę chleba, rzucam się z pięściami na ściany. Tulę głód, daje  mu miękki, czerwony sweter, drżące dłonie i kolana zniekształcone ćwiczeniami. Czuję, że jestem zwartą bryłą, żadne dźwięki nie wydostają się na zewnątrz.

Konrad Redus
11 october 2012 at 13:09

bez komentarza

report

An - Anna Awsiukiewicz
11 october 2012 at 20:59

Utulam peelkę z całych sił....

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 october 2012 at 22:24

An jesteś kochana!

report

Istar
11 october 2012 at 22:25

aż się wróciłam, rewelacyjny fragment, ależ Ty piszesz! uderza do środka... bardzo..

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 august 2013 at 20:12

dzięki

report

jeśli tylko
11 october 2012 at 22:28

mocne..

report

Veronica chamaedrys L
11 october 2012 at 22:32

... poczułam...

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 october 2012 at 22:41

dziękuję, że do mnie zajrzeliście!

report

Belamonte
16 october 2012 at 17:56

ładnie opisane nocne pociągi i obserwacje, szkoda że rozkosz lub po prostu orgazm... smutne, ale ile ludzi tak ma...

report

RENATA
22 october 2012 at 12:12

podoba mi się

report

sam53
22 october 2012 at 12:26

zaczynam oswajać dzień...dzisiejszy poszedł na pierwszy ogień, ale czy on wart jest grzechu...posmotrim uwidim, jak mawiały starożytne Rosjanki...pozdr:)

report

ApisTaur
22 october 2012 at 13:02

mieszkam niedaleko dworca/ wiem coś o nocnych pociągach/ i uciekaniu myślami z życiowej pułapki/ wypalone uczucie jest tylko popiołem/ którym codziennie posypujemy sobie głowy//:I

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
22 october 2012 at 18:09

dziękuję, że do mnie przyszliście:)

report

Bardzo do mnie przemawia.

report

kim167
27 june 2013 at 12:57

spokojnie czekam aż skończysz.. wysyłanie myśli w podróże.. pięknie napisane :)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
28 june 2013 at 08:35

dziękuję:)

report

alt art
19 august 2013 at 14:53

niewiele myślę..

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
19 august 2013 at 20:12

nie trzeba

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register