29 october 2010

wosk

wosk
 
mam siedem lat, lubię zbierać kasztany i grabić.
liście na alejkach za betonowym płotem  żółcą się
w rytm kroków.  maszerujemy – babcia, mama i ja.
 pączki jesiennych róż, główki aniołków i chryzantemy. 
 
odwiedzimy stefanka i dziewczynkę, która zasnęła obok.
siadam na ławce,  patrzę na srebrną tabliczkę i  mówię:
popatrzcie! a ja już sama potrafię przeczytać literki 
przy gwiazdce i plusiku! powoli  literuję imię i nazwisko.
 
dziwnie trzęsie się głos babci  kiedy cierpliwie tłumaczy
matematykę zapisaną  na srebrnej tabliczce. uczę się
zapalać zapałkę. lubię jej słuchać przytrzymując znicz
gdy zostawia im na noc ciepło
 
świec.


number of comments: 5 | rating: 10 |  more 

Pi.,  

i to jest to co lubię. w tym roku następnych pierwszolistopadowych poezji już nie polubię. zawiesiłaś poprzeczkę w miejscu doskonale niedostępnym dla prawie wszystkich.

report |

Józef Załuski,  

Pozostaje pytanie czy z kapiącej stearyny nie próbowałaś lepić figurki aniołka ? Obserwowałem już taką scenę ! Ponadto dobrze oddany klimat zadumy nad grobem a matematyka pozostaje jedynie z dwoma działaniami ! Ktoś już wprawdzie napisał "śmierć jest sprawdzianem i wynikiem a ziemia wspólnym mianownikem"

report |

Anna Nawrocka,  

Pi, Józefie :) dziękuję za obecność, poczytanie. Z wosku lepiłam rękawiczki i Strachy, brak mi zdolności plastycznych..

report |

Kate Prozac,  

ckliwe.i nudne.

report |

stateless,  

Piękne!

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1