Anna Nawrocka
ALL WORKS Poetry (15) Prose (2)
About me Friends (13)

18 august 2012

poetry

Anna Nawrocka
Anna Nawrocka

To pole

W spękaną skórę pięt wtarłam czarną ziemię
z ogrodu Emilii. Słyszę śpiewających sąsiadów,
hej! sokoły! Jeden z nich potrafi grać na harmonii.

Wkomponowałam się w kształt migdałowych paznokci,
nie widziałam takich u nikogo. Kiedy zaciskasz dłoń
szukam podobieństw i znajduję drżenie. Widzisz

nie pamiętam po której stronie rosły. To pole
przykrył biały puch. Miękko moduluję głos, może
zrozumiesz. Dlaczego nadal opieram się o płot

ogrodu Emilii. Już nie ma. Czarną ziemię noszę
w spękanych wspomnieniach. Szoruję pięty i krótko
obcinam paznokcie. Powstrzymuję drżenie.

alt art
18 august 2012 at 11:04

nie ugór..

report

Magdala
18 august 2012 at 16:36

znakomite :)

report

Bazyliszek
18 august 2012 at 16:45

czysty romantyzm i swietna gra slow z topolami :))))pozdrawiam

report

Anna Nawrocka
18 august 2012 at 21:28

dziękuję, to ważny wiersz dla autorki. Tym bardziej cieszy dobry odbiór.

report

Aldona Latosik
18 august 2012 at 22:19

przeczytałam z przyjemnością:)

report

deRuda
18 august 2012 at 22:21

o tak, bardzo na tak :)

report

Monika Joanna
24 october 2012 at 15:59

bardzo :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register