Poetry

Penthesilea
PROFILE About me Friends (2) Poetry (13)



21 june 2012

post factum

łopiany przy drodze
rzucają coraz dłuższe cienie

z dnia na dzień

uśmiech na wadze przybiera
nie wiadomo dlaczego
w dłoni
kamień lekko omszały i śliski

kto jest bez winy

czekanie bez odroczenia
zasklepiają się dni
czas na zmiany
trzeba wstać z kolan

półmrok zarósł trawą
błotnisty dukt poorały ślady furmanek

z wyboru tędy
żeby było trudniej
niż wszyscy wiedzą

deszcze wypełnią koleiny

kara zawsze przychodzi za późno


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 7 | rating: 0/17 | report | add to favorite

Comments:

issa,  

Zaciekawiające: dość swobodnie mogę myśleć, że te Twoje teksty, które poznałam, dzieli chyba dość spora odległość od poetyki, jaką najczęściej wybierasz w roli czytelnika/komentatora. Dobrego, Pen

report |

Jarosław Rymarz,  

Piękny wiersz.

report |

alt art,  

im później, tym dotkliwiej..

report |

Emma B.,  

ja by jednak wyrzuciła czas wstać z kolan i czas na zmiany, bo to go nieco trywializuje

report |

Emma B.,  

ogólnie bardzo nastrojowo i grottgerowsko

report |

Penthesilea,  

Dziękuję wszystkim:)

report |

Jaro,  

Pójdę na łatwiznę jak zwykle:) avatar mi się podoba heh:) ale tekst również:)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register