Poetry

Penthesilea
PROFILE About me Friends (2) Poetry (13)


21 june 2012

post factum

łopiany przy drodze
rzucają coraz dłuższe cienie

z dnia na dzień

uśmiech na wadze przybiera
nie wiadomo dlaczego
w dłoni
kamień lekko omszały i śliski

kto jest bez winy

czekanie bez odroczenia
zasklepiają się dni
czas na zmiany
trzeba wstać z kolan

półmrok zarósł trawą
błotnisty dukt poorały ślady furmanek

z wyboru tędy
żeby było trudniej
niż wszyscy wiedzą

deszcze wypełnią koleiny

kara zawsze przychodzi za późno




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1