Penthesilea
ALL WORKS Poetry (13)
About me Friends (2)

31 march 2012

poetry

Penthesilea
Penthesilea

Przyczajona

Otwarty kanał;
każdy może wejść. Po kilku mocniejszych
będzie dziecinnie łatwa,
rozerwie fastrygę.

Bujaj chuja.

Stoją w szeregu na sztorc
jeden, drugi, następny.
Wychrypiała – mój ci jest.
Cięcie.

To bez znaczenia. Pod wodą
rozdyma się ścierwo,
zaprasza do śluzy wyszczerzonej
między odnóżami

nosiła żyletki;

może kiedyś...

ALEKSANDRA
31 march 2012 at 00:42

hm ciekawe bardzo, utrata dziewictwa ?

report

Penthesilea
31 march 2012 at 00:49

Dzięki. No, trochę jednak więcej, niż utrata dziewictwa. Mocniej i dotkliwiej. Pozdrawiam, Pen.

report

ALEKSANDRA
31 march 2012 at 00:51

miałam nadzieję że nie chodzi o gwałt, ale...:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register