25 june 2012

25 june 2012, monday ( wątpliwości za które można zebrać... )

Tak się zastanawiam, jak przed rokiem zerowym naszej ery, wyglądały rozmowy z niesfornymi dziećmi. Bo przecież żadna rodzicielka nie mogła powiedzieć: "Matko boska, Jezus, jak ty wyglądasz?! Natychmiast się przebierz i o dobranocce dzisiaj zapomnij".
 
Pewnie się już nie dowiem.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 36 | rating: 0/4 | report | add to favorite

Comments:

sisey,  

Sisey, ty to masz problemy, a tu gospodarka upada w Grecji. Zupełnie Cię nie rozumiem.

report |

milena,  

dlaczego się zastanawiasz ? wiem że wchodzę na minę - ale mam dzieci; nie mogę się powstrzymać

report |

sisey,  

Mileno, na minę? XD Gdybym to ja wiedział, dla czego się zastanawiamy, nad czymkolwiek. Może to kwestia złych nawyków, albo wolnych mocy przerobowych w tym, no... mózgu.

report |

milena,  

no i masz odpowiedź - miałam zły (....) dzień w pracy - teraz słyszę że nie mam mózgu - super - o to mi chodziło ; idę z psem na spacer, wracam niebawem ; proszę coś o dzieciach - (moich ponagleń nie wpada cytować)

report |

sisey,  

Mileno, przepraszam ale to ja liczyłem na jakieś wsparcie. Doświadczona Matka Polka mogłaby...

report |

milena,  

może - wspieram :)))

report |

sisey,  

To się nazywa dyplomacja? :>

report |

filo,  

Na Zeusa Antonino! Na Peruna bo jak trzasnę, to ci słońce w oczach zgaśnie, Sławo! Itd... Może być?

report |

sisey,  

Zeus i Perun? Hmm, zamilczę.

report |

filo,  

Antonina do Zeusa, Sława do Peruna - litości Sis! Dwie mamusie z dwóch różnych części Europy - wybór Tobie zostawiam :D

report |

sisey,  

Dobra, dobra a gdzie problem dobranocki? I jaka Antonina na Zeusa?! Może lepiej: Ateno, bój się Zeusa, różowa tarcza?! Żadnych mitów dzisiaj, masz szlaban!

report |

filo,  

no dobra... myślałam, że nie zauważysz... ;)

report |

sisey,  

phi, sisey by nie zauważył, akurat. :p

report |

Magdala,  

dlaczego bezustannie piszesz "dla czego"?

report |

sisey,  

złe nawyki żywieniowe. Błagam...

report |

Magdala,  

już się zamykam. w sumie... rybka.

report |

Szel,  

na Odyna smarkaczu, migiem plawic konie, bo bedziesz w chlewie spac :)

report |

sisey,  

Wiking mode On. :>

report |

sisey,  

W chlewie, to chyba nie tak najgorzej? Na Ormuzda!?

report |

Szel,  

niech mu tam be, osmiokopytny

report |

sisey,  

A ten tylko ustaw dzióbek. :)

report |

pizzaboy,  

przecież pokutować w milczeniu obiecałem, choć już sznur pereł nazbierałem :>

report |

sisey,  

I długo tak waść zamierzasz? Mogę dyspensy udzielić. ;)

report |

filo,  

znalazłam ogólną formułkę wszędzie tam gdzie czczono boga piorunów i wypowiadaną współcześnie - Widzisz Boże i nie grzmisz!

report |

sisey,  

yhm, a w kulturach morskich - a by ci Arka przeciekła! Penelopo, dalej twierdzisz, że to niemowlę to nasz syn?!

report |

pizzaboy,  

Z dyspensy dobrodziejstwa Pozwól mi skorzystać gdy szczenięta się zbudzą. Jeszcześ mnie nie Pochwalił za to że miast antenki piórko łeb żem odpalił. :(

report |

sisey,  

Poproszę to samo do palenia, bo czuję że z Marsa przybywam.

report |

pizzaboy,  

Też mam takie przebudzenia. Jak już Ktoś powiedział kiedyś " nie idź tą drogą" wszak o Twą oddechu niewydolność się lękam. Z drugiej zaś strony "ten tramwaj jest naprawdę Twój". Ok dziś ja pasuję. Dobrego. :]

report |

lajana,  

Bardzo mi to się podoba, szczerze... poczytałabym więcej, a dlaczego? Celem rozluźnienia szarych komórek i uśmiechnięcia, o tak, żeby nie nazwać zwyczajnie: odmóżdżenia. (To komplement!!! ;))))

report |

sisey,  

Autor sobie umyślił rodzaj gimnastyki. Odmóżdżenie jest pozorne, bo przecież potrzebny tryb abstrakcyjny i poczucie humoru. Cieszy, że cieszy. :)

report |

Wieśniak M,  

przed rokiem zerowym nie było dzieci/'gdzie dziś istambuł ateny szczecin/ grasowały bandy wandali/ i na dzieciństwo nie mieli ni chwili/ uganiali się szlakiem atylli hanibala joszuego/ na ustach mając nie jednego a całą zgraję/kto był mały nie wymagał słów/ mówiono nahajem batem czy paskiem od miecza/od dawien dawna aż do średniowiecza/ bo potem przyszedł kochanowski/ i od niego dopiero"rany boskie";))

report |

sisey,  

Wieś przypominasz mi ekspres, na który rzadko kto się łapie, ponieważ raptem 30 sek stoi na dworcu :>

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register