|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (118) Prose (3) Diary (12) Photography (6) Graphics (29)
Postcards (3) About me Friends (49) Collections (2) | |
wątpliwości za które można zebrać...
Tak się zastanawiam, jak przed rokiem zerowym naszej ery, wyglądały rozmowy z niesfornymi dziećmi. Bo przecież żadna rodzicielka nie mogła powiedzieć: "Matko boska, Jezus, jak ty wyglądasz?! Natychmiast się przebierz i o dobranocce dzisiaj zapomnij".
Pewnie się już nie dowiem.
Sisey, ty to masz problemy, a tu gospodarka upada w Grecji. Zupełnie Cię nie rozumiem.
report
dlaczego się zastanawiasz ? wiem że wchodzę na minę - ale mam dzieci; nie mogę się powstrzymać
report
Mileno, na minę? XD Gdybym to ja wiedział, dla czego się zastanawiamy, nad czymkolwiek. Może to kwestia złych nawyków, albo wolnych mocy przerobowych w tym, no... mózgu.
report
no i masz odpowiedź - miałam zły (....) dzień w pracy - teraz słyszę że nie mam mózgu - super - o to mi chodziło ; idę z psem na spacer, wracam niebawem ; proszę coś o dzieciach - (moich ponagleń nie wpada cytować)
report
Mileno, przepraszam ale to ja liczyłem na jakieś wsparcie. Doświadczona Matka Polka mogłaby...
report
może - wspieram :)))
report
To się nazywa dyplomacja? :>
report
Na Zeusa Antonino! Na Peruna bo jak trzasnę, to ci słońce w oczach zgaśnie, Sławo! Itd... Może być?
report
Zeus i Perun? Hmm, zamilczę.
report
Antonina do Zeusa, Sława do Peruna - litości Sis! Dwie mamusie z dwóch różnych części Europy - wybór Tobie zostawiam :D
report
Dobra, dobra a gdzie problem dobranocki? I jaka Antonina na Zeusa?! Może lepiej: Ateno, bój się Zeusa, różowa tarcza?! Żadnych mitów dzisiaj, masz szlaban!
report
no dobra... myślałam, że nie zauważysz... ;)
report
phi, sisey by nie zauważył, akurat. :p
report
dlaczego bezustannie piszesz "dla czego"?
report
złe nawyki żywieniowe. Błagam...
report
już się zamykam. w sumie... rybka.
report
na Odyna smarkaczu, migiem plawic konie, bo bedziesz w chlewie spac :)
report
:D
report
Wiking mode On. :>
report
W chlewie, to chyba nie tak najgorzej? Na Ormuzda!?
report
niech mu tam be, osmiokopytny
report
:>
report
A ten tylko ustaw dzióbek. :)
report
przecież pokutować w milczeniu obiecałem, choć już sznur pereł nazbierałem :>
report
I długo tak waść zamierzasz? Mogę dyspensy udzielić. ;)
report
znalazłam ogólną formułkę wszędzie tam gdzie czczono boga piorunów i wypowiadaną współcześnie - Widzisz Boże i nie grzmisz!
report
yhm, a w kulturach morskich - a by ci Arka przeciekła! Penelopo, dalej twierdzisz, że to niemowlę to nasz syn?!
report
:D
report
Z dyspensy dobrodziejstwa Pozwól mi skorzystać gdy szczenięta się zbudzą. Jeszcześ mnie nie Pochwalił za to że miast antenki piórko łeb żem odpalił. :(
report
Poproszę to samo do palenia, bo czuję że z Marsa przybywam.
report
Też mam takie przebudzenia. Jak już Ktoś powiedział kiedyś " nie idź tą drogą" wszak o Twą oddechu niewydolność się lękam. Z drugiej zaś strony "ten tramwaj jest naprawdę Twój". Ok dziś ja pasuję. Dobrego. :]
report
Bardzo mi to się podoba, szczerze... poczytałabym więcej, a dlaczego? Celem rozluźnienia szarych komórek i uśmiechnięcia, o tak, żeby nie nazwać zwyczajnie: odmóżdżenia. (To komplement!!! ;))))
report
Autor sobie umyślił rodzaj gimnastyki. Odmóżdżenie jest pozorne, bo przecież potrzebny tryb abstrakcyjny i poczucie humoru. Cieszy, że cieszy. :)
report
przed rokiem zerowym nie było dzieci/'gdzie dziś istambuł ateny szczecin/ grasowały bandy wandali/ i na dzieciństwo nie mieli ni chwili/ uganiali się szlakiem atylli hanibala joszuego/ na ustach mając nie jednego a całą zgraję/kto był mały nie wymagał słów/ mówiono nahajem batem czy paskiem od miecza/od dawien dawna aż do średniowiecza/ bo potem przyszedł kochanowski/ i od niego dopiero"rany boskie";))
report
Wieś przypominasz mi ekspres, na który rzadko kto się łapie, ponieważ raptem 30 sek stoi na dworcu :>
report