5 august 2012

diary

sisey
sisey

Tak sobie czytam

Dn. 27 b. m. w mieszkaniu na 
Placu wojskowym o godz. 9 ½ rano  
wystrzałem z dubeltówki, skierowanym w
serce, pozbawił się życia obywatel ziemski
z Czortków, p. Bujalski. Powodem
samobójczego kroku była-jak nas informowano-

nieuleczalna choroba.
 
/rok1910/

Vrba
5 august 2012 at 16:51

Sam na sobie eutanazji dokonał. W ogóle kiedyś ludzie bardziej o sobie decydowali...

report

filo
5 august 2012 at 17:32

dubeltówka to broń długa jak mi się wydaje, długie trzeba mieć ręce aby nacisnąć spust, nie znam się na broni z poczatku ubiegłego wieku,ale zawsze przy takich informacjach zapala mi się czerwona lampka czy aby napewno to było pozbawienie siebie życia

report

filo
5 august 2012 at 17:36

..i niech zrodzi się wiersz...

report

sisey
5 august 2012 at 21:38

Filo, dubeltówki bywały różne. Tu akurat fakt autentyczny, a nie stworzony przez Pudelka. Zdarzyło się w Siedlcach (okolicy).

report

filo
5 august 2012 at 22:09

Nie śmiałabym twierdzić, że nie, bo nie o faktach tu mowa a o możliwościach strzelania do siebie z dubeltówki. Ale K. mówi, że ludzie są pomysłowi.

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 august 2012 at 19:32

Ja też nie mogę przejść obojętnie Na dodatek doszły mnie słuchy, że autor powyższego przepada za liryczną sraczką, więc specjalnie dla niego poniżej:

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 august 2012 at 19:33

Dusza rwała się w rozterce / bo wstydliwą miał chorobę / strzelił sobie prosto w serce / sto nałożnic łka nad grobem :-) Pozdrawiam z uśmiechem ;-)

report

sisey
5 august 2012 at 21:40

cudny wiersz, dziękuję. Czy zwróciłaś może uwagę na rytmiczność owej notatki? Autor miał wyraźnie poetyckie inklinacje.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register