25 february 2011

prawie na krzyżu

już nikt
nie płaci srebrników
wyda cię każdy
ideologia górą
przyjemność
w ranach Chrystusa
a w cierpieniu radość
ale nie w swoim
tylko bliźnich
 
nakarmisz głodnego
dopiero
gdy łzy
z oczu mu kapią
a klęcząc
błaga o litość
 
w swym triumfie
i glorii zwyciestwa
czujesz się wielki
to nie ja upadłem
na kolana
a zrobiłem co mogłem
by to on
zrozumiał
kto tu bogiem
 
na koniec tylko
westchniesz
i powiesz
musisz się nauczyć
błagać
i wybaczać

......ale to właśnie tak jest, że to ofiara ma wybaczać

      myślałam że to rozumiesz, wtedy byłbyś ''ponad''
      miłość jest silniejsza niż nienawiść. Silniejsza
      nawet jak śmierć......
 


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 26 | rating: 0/9 | report | add to favorite

Comments:

An - Anna Awsiukiewicz,  

Jeszcze tu wrócę:) Jest tu coś co zatrzymuje:)

report |

Slawrys,  

to też czekam na twój powrót, lubię z Tobą rozmowy

report |

Natali,  

...on treścią swoją zatrzymuje i każe się zastanawiać i stawiać siebie w odpowiednie miejsce...

report |

Slawrys,  

dziękuję, to dla mnie zaszczyt :)) i przyjemność pisania

report |

Mateusz Hess,  

wspaniałe.Widzę że nie tylko ja mam takie wiersze :)

report |

Slawrys,  

dzięki zapraszam do czytania i komentowania często znajdziesz tu w komentarzach ciekawe rozmowy

report |

Saranova,  

Właściwy temat, właściwe słowa. Wszystko trafia głęboko, choc obawiam się, że jedynie do ofiar. Znakomity wiersz z tzw ponadczasową wymową. Gratuluję :)

report |

Slawrys,  

użytą tu ironię sam rozumiem i wiem że adresaci tego wiersza go nie zrozumią a ofiary ich praktyk---owszem choć mam płoną nadzieje, że choć paru zastanowi się nad tym co robi

report |

Slawrys,  

dla czytających ważna informacja....w tekście pochyłym po kropach jest słowo ''myślałam'' to nie jest błąd, ten fragment to treść sms-a jaki pewna Pani przesłała pewnemu Panu, użyłem go jako uzupełnienie wiersza bo jest świetną puentą, stąd ta dosłowność

report |

SHADOW,  

Dobry jest.

report |

Slawrys,  

dzięki

report |

Slawrys,  

a coś do polemiki nie znajdziesz..i tak dzięki

report |

Darek i Mania,  

dalszy ciąg dobrych wierszy

report |

Slawrys,  

no to teraz nie wiem co zrobić z tymi co mam w głowie, jeszcze trochę pomysłów mam, a tu tak mi stawiasz wysoko poprzeczkę spróbuję nie zawieść i trochę spocić się twórczo

report |

Szel,  

nie prawda Stawrys!! nie musz sie nad nim pochylac _serducho:)

report |

Szel,  

bledziaram przeokrutna...nie mosisz:*

report |

Slawrys,  

no i da się Ciebie za to lubieć...:))

report |

Mateusz Hess,  

napisałem coś podobnego, tylko że to nie taki miało tytuł ;) bardzo fajne przedstawiające egoizm współczesnego człowieka

report |

Slawrys,  

właśnie to jest o wspólczesnych praktykach pewnych grup ludzkich, i ich obyczajowości

report |

issa,  

Jestem, jako obiecałam, że będę. Nie wiem, slawrys. To znaczy, wiem, że to jest całkiem niezły wiersz. Natomiast, nieco stropiona, szukam tego "dystansu", o jakim mówiłeś gdzie indziej. Nie widzę go. Może jest z rodzaju, którego nie doświadczyłam:) I dlatego nie umiem go rozpoznać. Przeciwnie, widzę bunt, niezgodę. Ale zawsze dopuszczam myśl, że mogę się mylić. Tak czy inaczej, cenię bunt i niezgodę na krzywdę, cierpienie. Wysoko cenię. Tutaj jednak u ich początku są dwa słowa, które w moim świecie kładą się gęstym, niedobroczynnym cieniem na resztę: "nikt" i "każdy". O, te: "Już nikt / nie płaci srebrników / wyda cię każdy". Nie spotkałam w prawdziwym życiu jeszcze ani razu żywego Każdego. Ani żywego Nikta. Czy, jeśli wolisz, Nikogo. Nie wierzę, że żyją naprawdę. Pozdrawiam przyjaźnie.

report |

Slawrys,  

Dzięki za ten ”całkiem niezły wiersz”; dystans według mnie jest zawarty w umiejętności powiedzenia prawdy i uznania konsekwecji ( mają mi kark skręcić jak będę podskakiwał i pisał nie to co chcą); bunt, niezgoda na krzywdę jest moim zdaniem naturalnym objawem gdy się widzi co się dzieje. Co do ”nikt” i ”każdego”: te dwa wersy są aluzją do systemu donosicielstwa opracowanego do perfekcji przez komunistów jak i proboszczów, więc imienne wytykanie jest tu nie na miejscu, a chodzi o nakreślenie problemu; ale jak chcesz konkretny przykład to prosze np. po ślubie zamieszkałem u żony - byłej (rozwodnik) teściowa latała do proboszcza ze skargą że uprawiamy seks nie - po - katolicku....:))))))))) charytatywnie to robiła :)

report |

kama,  

samo życie Slawrysie, nic dodać nic ująć

report |

Slawrys,  

hmmm ja to określam debilizmem obyczajowym, zwyrodnialstwem, patologią itp itd

report |

kama,  

w kotle życia.... jest i to....

report |



other poems: podarunek od losu, ile wystarczy, zmysły, mgła w nowy dzień!, pułapka uczuć!, wczorajsze światło!, jesienny księżyc, zaułek ciszy!, na jawie i we śnie!, szczery czas, leśne jezioro, związek słów i życia, na syna grobie, po śmierci, gest losu, benefis, Pryma-Aprilis a życie!, między rzezią a sumieniem, grozili, prawie oda do hierarchy!, gdy przestajesz czuć!, po staremu!, to nie-miłosierdzia czas!, klatka; wersja: niebo!, Nie z łez, a z faktycznych mitów!, tyle milczenia ile odebrano słów!, listopadowe kamienie, zadyszka listopadowa, rocznica bycia sierotą, efekt dobra i zła, cierpliwość XVII, cierpliwość XVI, kolory nawet trzy, cierpliwość XV, cierpliwość XIV, cierpliwość XIII, 29 lipca 2011 - rocznica operacji a nawet zabiegu, prawda ich zabolała, cierpliwość XII, cierpliwość XI, cierpliwość X, cierpliwość IX, cierpliwość VIII, cierpliwość VII, czas cierpienia! czas świadectwa!, "wybór mniejszego dobra", cierpliwość VI, cierpliwość V, typ wojenny!, cierpliwość IV, cierpliwość III, cierpliwość II, cierpliwość, zaduszki listopadowe, nie jest tak zimno!, zgniłe owoce życia wśród nich, bagno jesienne, był taki dzień, jedno cierpienie w te czy we w te!, jutro martwe jak zawsze, ku wolności! ku śmierci!, rzeź to czy ludowa tradycja, być inny - nie da się, smak normalności, ”świeżo opłukane”, dzieci z piekła zrobią niebo, owocowe realia, kierunek dobry, smak nie ten!, uczucia podano!, spokoju im nie dali, nieumiarkowane myśli, biały bukiet, ostatni oddech, niewolnicy nienawiści!, marsz na fujarkę i lutnie w tłum, niebo w zasięgu wzroku, toast jakich wiele, "o jedną myśl za dużo", pułapka, "spacer jakich wiele, tęsknota niejedna", malowanie w myślach, "odnajdę kiedyś te marzenia", ludzie potrafią, nie ma się co przejmować, może niedługo koniec, ”można nie cierpieć! pamiętam!”, "potok jakich wiele - kamień kamieniowi nie równy", "to nie samotność, czekam na śmierć, i tak wasza nienawiść nie zabije, wspomnienia czy marzenia?, czasem coś uschnie, złodzieje życia, "jak to nie zazdrość to co?", w tamtym ogrodzie, taka iskierka, profil zapomnienia, ”jeszcze mają siłę trwać”, w ogrodzie piwoni, bez ogródek powiem, kolory i zapachy, znam ten zapach, "brzeg uczucia co czeka światła", "niezatapialna pamięć o Titanicu", 10 kwietnia, Grób Pański, tamten blask, przystanek do zapomnienia, pomilczymy?'**, przywitaj czasem dni niechciane, posolony pociąg do życia, kolor istnienia, zostaje coś na zawsze, kogucik zawstydzony bez łepka, smutne dziecko smutne życie ale szczęśliwa śmierć, kogoś muszą zaszczuć, za oknem nie ma uśmiechu, czas krwi i kłamców, Taki Fortel, potrawa słona o słodkim odcieniu, spokoju im nie dali, zima też piękna, sens szczęścia, smutno o radosnych chwilach, kierunek, sprzedaje za free, z serca do myśli, emigracyjna tragedia na Y., cud wojny, ku chwale skalpela, moja, ale w niej obcy, wybory bez wyboru, letnie deszcze, i tak pozostaniesz w sercu, na zgliszczach, ulotnie po kres, to tylko krew, bez nieba, odrobiny zielonych, darowane, gnijącej truskawce, rozkaz, pojękiwanie prawie rozkoszne, jęczenie radosne, sen o marzeniach, bez ciebie, koniec majowych dni, operacja, mur, umieranie powolne, biel i czarne,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register