|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (204) Prose (83) Diary (336) Photography (1) Graphics (64)
Postcards (13) About me Friends (37) | |
oazowe zboczki
jęczą z rozkoszy
gdy katują ludzi
w imię miłości
wszystko da się
zniszczyć
dla nich nie ma
świętości
a szczęść wam Boże
Jakże prawdziwe słowa, dokładne trafienie w sedno a do tego dobrze napisane. Ten wiersz jest skoncentrowanym podsumowaniem naszych czasów.
report
witaj; aż się Twoją wizytą ucieszyłem, tak starałem się utrafić w obyczajowość, dzięki za opinię jeśli mi się to tak dobrze udało
report
No........... i daj sobie z mimi spokój.. Żyj dla siebie tymi resztkami sił:) wszystk-o----literówka :)
report
mam inne zdanie Anno od Ciebie, to oni są zawzięci i nie dadzą mi spokoju...... a niby jakie to życie?????? wegetacja wśród zboków.....ok, niech Ci będzie; jakoś żyję :))) wbrew ich morderczym planom; poprawiona literowka;
report
Wiem , wiem Sławku. To taka moja niemoc w próbie pomocy Tobie:)
report
a.....sztuka pocieszania:)) może być, rób tak jak ja; olewaj to i ich:))
report