15 sierpnia 2015

poezja

Aśćka
Aśćka

***

byliśmy tacy gigantyczni, spuchnięci od nadmiaru słów
z napiętym do obłędu czołem, zadartą brodą
za polotem, bólem stóp
wrośniętych w ziemię
 
niektórzy piszą ogniem w wodzie
i wiążą skały w stada  chmur
- biedzą się, by jak najprościej
opisać to, co jest złożone-
inni próbują na bibułce
odcisnąć w zdaniu pojedynczym
krew, z najprawdziwszego palca
ma być ta opowieść, tak
czysto jasno odzwierciedlać życie, śmierć
 
kto ci dziecino mówił: pisz
i mieszaj w sobie słoje, cement, bądź
gdzieś u wieży jedną z cegieł,
leż wierszem albo rośnij, w małym
bardzo upartym drzewie
 
z czyjej to niecierpliwej śliny
lepiono w glinie nasze serca
 
język – śmieszne – taki żebrak, żertwa

jeśli tylko
15 sierpnia 2015 o 12:41

a nie jesteśmy? to się dzieje, może rzeczywiście przechodzić .. dalej..

zgłoś

jeśli tylko
15 sierpnia 2015 o 12:41

zastanawiam się - skoro byliśmy (l. mn) to czy nie czołami i brodami?

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 12:42

to bardziej wspomnieniowe - o tych też, których już nie ma

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 12:44

każdy ma jedną brodę i czoło :)

zgłoś

jeśli tylko
15 sierpnia 2015 o 12:53

ale razem mają kilka :) nie upieram się :)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 12:56

z gramtycznego punktu widzenia poprawne :) łączliwość u nas nie do końca jasna, liczebniki, policzalność skomplikowana :) tu poprwnie, mamy trochę w polskim skomplikowanych niejasnych, "nielogicznych" połaczeń, np pięciu mężczyzn było a nie byli, Asia i Kasia poszły, ale Asia z Kasią poszła :) wiem o co chodzi, tu dopuszczalne - się mi wydaje

zgłoś

Jerzy Woliński
15 sierpnia 2015 o 13:13

wrócę tu :)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 14:05

miło mi Jurku:)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
15 sierpnia 2015 o 13:24

Za Jeśli, i moim skromnym zdaniem powinna być konsekwentnie liczba mnoga. w obecnej konotacji pobrzmiewa błędnie dla oka i ucha. pozdrawiam.

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 14:02

jasne, dzięki :)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 14:05

oka i ucha tu nie ma, więc nie ma zderzenia z podwójnością, wiersz zakłada wymienność grupy z jednostką, wyłanianie się jednostki z grupy - ze wspólną tożsamością i trochę pytaniem, czy Ty też tak masz - do tej pory Czytelnicy to łapali, ale dziękuję za czytanie i uwagi. pozdrawiam !

zgłoś

jeśli tylko
15 sierpnia 2015 o 15:43

Aśćku, to jest zrozumiałe, ale nieładne (nie brzmi po prostu :))

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 15:56

aha, no jeśli dwóm Osobom się nie podoba - warto wziąć pod uwagę, choćby miały - jak dotąd być jedyne na świecie - buziaki :)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 15:57

to w końcu wyrażnienie przyimkowe o znaczeniu okolicznika sposobu, na dodatek - zadarta broda funkcjonuje w sfrazeologizowanej formie w liczbie poj. de gustibus...

zgłoś

jeśli tylko
15 sierpnia 2015 o 16:05

jak wiesz, nie odzywa się ostatnio Wyrocznia Miladora ;)) i niewiele osób próbuje napisać, co by zmieniło w cudzych pracach. Zrobisz , jak uważasz, przeciez to Twoj tekst :) wyłaczam się, bo każde następne słowo zacznie robić z tego SPRAWĘ ;)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 16:17

Jeślinko :) lubię Miladorę i Jej uwagi, jako i Twoje oraz Wszystkich Pozostaałych. Cenię wrażliwość językową, takie rozmowy jak ta, to nie SPRAWA - tylko Twój cenny czas na moje wersowiska. Nie ukrywam, że nie czuję się jakoś niepełnosparwna przy Wyroczniach. To co napisałam mieści się całkowicie w normie językowej, po prostu Tobie się nie podoba, czy też nie zagrała pewien element, który tu jest istotny. I już - i tyle. :) Pozdrawiam!

zgłoś

mironiek
15 sierpnia 2015 o 16:22

zaiste z gramatycznego punktu widzenia powinna być liczba mnoga, mnie się jednak wydaje, że brzmiałaby gorzej od pojedynczej, która bardziej mi odpowiada, a wiersz całokształtnie ciekawy ;) ...no to wtrąciłem swoje pięć groszy ;)

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 16:56

dziękuję za komentarz :) (por. Wszyscy nieśli siatki. Ile siatek niósł kaażdy? // Wszyscy nieśli siatkę. Ile siatek niósł każdy. Zdanie w wierszu jest gramatycznie poprawne - choć coś ma święte prawo się komuś nie podobać, święte :), wyrażenie okolicznikowe stoi w osobnym wersie, a brodę i czoło - każdy ma jedną. ) pozdrawiam!

zgłoś

mua
15 sierpnia 2015 o 16:39

mua to odciskam krew z palca na probierzu cukru heheh

zgłoś

Aśćka
15 sierpnia 2015 o 16:53

rozumiem. tekst powyżej nie oznacza, że cykrzyca mnie omija. pozdrawiam Mua.

zgłoś

zuzanna809
21 sierpnia 2015 o 02:06

... przecudne ... po przeróbce. Pomyśl nad tym , bo może być jeszcze lepszy... Skróciłabym przegadanie. Pozdrawiam.:)

zgłoś

Aśćka
21 sierpnia 2015 o 15:41

dziękuję Zuziu :) a napisz, które miejsca są przegadane ? to cenne :)

zgłoś

Aśćka
21 sierpnia 2015 o 15:43

ten wiersz / tekst - należy do pewnego typu - to nie medulla, klocki, to wiersz falami :) jeśli o jakaś informację jest za dużo - proszę - napisz :) pozdrawiam :)

zgłoś

Damian Paradoks
21 sierpnia 2015 o 08:47

jestem za odczuciem - tym wewnętrznym - ale też poprawnością gramatyczną. Być wyrocznią ma zapach dogmatu. "czołami...brodami" brzmi jak falangami. "byliśmy tacy..." nabiera charakteru jednostki zbiorowej, konceptu, czegoś co jest jedną całością. Dlatego "czołem" i "brodą" bo to nie jest zastęp który maszeruje. Całość płynnie mi się czyta :) i tego szukam w poezji.

zgłoś

Aśćka
21 sierpnia 2015 o 15:41

dokładnie tak: jestem za odczuciem - tym wewnętrznym - ale też poprawnością gramatyczną. Być wyrocznią ma zapach dogmatu. "czołami...brodami" brzmi jak falangami. "byliśmy tacy..." nabiera charakteru jednostki zbiorowej, konceptu, czegoś co jest jedną całością. Dlatego "czołem" i "brodą" bo to nie jest zastęp który maszeruje

zgłoś

Aśćka
21 sierpnia 2015 o 15:43

dokładnie tak :)

zgłoś

Darek i Mania
13 września 2015 o 23:51

ciekawy wiersz . nie ma się tu czego czepiać :)

zgłoś

Aśćka
11 października 2015 o 08:17

hm, miło mi - może po prostu wpadłeś na to "co autor miał na myśli" :) pozdrawiam serdecznie i cieszę się

zgłoś

doremi
13 września 2015 o 23:54

z gliny lepi Jeslinka, śliczny wiersz, tyle tutaj wiary w tworzenie słowa :)

zgłoś

Aśćka
11 października 2015 o 08:16

tak, o to chodziło :)

zgłoś

Jaro
11 października 2015 o 08:50

kto ci dziecino mówił: pisz i mieszaj w sobie słoje, cement, bądź gdzieś u wieży jedną z cegieł, leż wierszem albo rośnij, w małym bardzo upartym drzewie - przemówiło:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się