kiosk jak kiosk... cena jak cena... długopis jak długopis... ale on dlatego jest taki niesamowity... bo... niesamowita jest ręka, która nim tworzy... :)))
wymysliłam sobie taką serię (póki co są dwa: mrówkojad i muflon) będzie to seria o tym, że często chce się być kimś innym, mimo, że się jest niezwykłym :) dziękuję
hej deRuda, to jest miazga, masakrujesz tą kreską, świetne, lekkie, stylowe, zabawne, i jest w tym coś z Gastona Vinasa, ale jest to tylko moje subiektywne odczucie, i może lepiej żeby w 100 było to coś z deRudej ;)
deRuda, nie będę się silić na oryginalność, to jest po prostu zachwycające - w każdym najmniejszym szczególe. Najszerzej podziwiam Twój talent i to jak go wykorzystujesz :) pozdrawiam serdecznie
hej Aniu :) dziękuję :) jest mi najlepiej, gdy pojawiają się komentujący i widzą podobnie lub po swojemu moje prace, bo najważniejsze jest, że chcą je oglądać i komentować :) pozdrawiam również
na razie nie, przepraszam, ale nie jestem na to gotowa, tak ładnie napisałaś, że stajesz się dzieckiem i widzem - nigdy nie dowiedziałabym się tego, gdyby były łapki :)
:)) przyznam że ja też wyczuwam, zatem bajkopisarze do dzieła :) (co do mnie jeśli coś mi przyjdzie do głowy natychmiast narysuje - póki co mam w głowie pewnego kruka, który domaga się narysowania, skrzeczy, tupie i szura skrzydłami strasznie)
niesamowity... masz ten długopis... :)))
zgłoś
:) dziękuję, zwykły najtańszy z kiosku :)
zgłoś
kiosk jak kiosk... cena jak cena... długopis jak długopis... ale on dlatego jest taki niesamowity... bo... niesamowita jest ręka, która nim tworzy... :)))
zgłoś
no bardzo mi miło, mojego rośnie :))
zgłoś
nawet podobny
zgłoś
:))
zgłoś
kurcze,super ale opis i tak mnie bardziej zachwycił :)
zgłoś
wymysliłam sobie taką serię (póki co są dwa: mrówkojad i muflon) będzie to seria o tym, że często chce się być kimś innym, mimo, że się jest niezwykłym :) dziękuję
zgłoś
te ślimaki ;) wszędobylskie stworzenia nawet tu się wgramolił :))
zgłoś
uczeń muflona :)))
zgłoś
a wygląda na pasażera na gapę ;)
zgłoś
za zgodą wlazł ;))
zgłoś
jak żywo widać przecież, jaki ma ładny berecik :)
zgłoś
:))) o tak i do tego ten berecik za szybko nie ucieka :))
zgłoś
Bardzo ładne, zresztą jak zwykle:))) Strasznie to sympatyczne:))))
zgłoś
dziękuję Dal :)) miło mi
zgłoś
hej deRuda, to jest miazga, masakrujesz tą kreską, świetne, lekkie, stylowe, zabawne, i jest w tym coś z Gastona Vinasa, ale jest to tylko moje subiektywne odczucie, i może lepiej żeby w 100 było to coś z deRudej ;)
zgłoś
hej :) to wielki komplement, dziękuję :) a Vinas - pięknie rysuje
zgłoś
oooo wreszcie plakat z kandydatem a ktorego mozna glosowac ;)
zgłoś
haha :) tylko nie wiem czy on chciałby kandydować - to bardzo nieodpowiedzialne zajęcie ;)
zgłoś
gdyby mu obiecac moc sprawcza 440 baranow moze by sie skusil
zgłoś
no własnie nie wiem, czy to by nie było na odwrót :)
zgłoś
w sumie jakby kandydowal to on by musial obiecywac...
zgłoś
Kapelusik porozumiewawczo mrugnął do mnie okiem ;)
zgłoś
:)) znaczy się polubił Cię
zgłoś
bo ta istota wielce napawa sympatią :)
zgłoś
to bardzo mnie cieszy :)
zgłoś
deRuda, nie będę się silić na oryginalność, to jest po prostu zachwycające - w każdym najmniejszym szczególe. Najszerzej podziwiam Twój talent i to jak go wykorzystujesz :) pozdrawiam serdecznie
zgłoś
hej Aniu :) dziękuję :) jest mi najlepiej, gdy pojawiają się komentujący i widzą podobnie lub po swojemu moje prace, bo najważniejsze jest, że chcą je oglądać i komentować :) pozdrawiam również
zgłoś
wzrok ma groźny, ale minę już nie :)
zgłoś
pewnie trochę udaje :)) już i tak ślimaki wchodzą mu na głowę ;)
zgłoś
póki co przechodzi lwio-kocią metamorfozę, jak zwykle wyobraźnia i kreska!
zgłoś
dziękuję Emmo :))
zgłoś
piękny temat na baję! Ach, żeby ktoś ją napisał!!:)))
zgłoś
:)) a bardzo proszę :) będzie mi miło być inspiracją :))
zgłoś
interesująca, pomysłowa, wypracowana grafika i ten śmieszny ślimak...:)
zgłoś
dziękuję :) ślimak się trochę zawstydził, taki jakiś niesmiały :))
zgłoś
przywróć łapki, nie wiem co powiedzieć. kiedy staję się dzieckiem i widzę.
zgłoś
na razie nie, przepraszam, ale nie jestem na to gotowa, tak ładnie napisałaś, że stajesz się dzieckiem i widzem - nigdy nie dowiedziałabym się tego, gdyby były łapki :)
zgłoś
Ci to masz towarzystwo..
zgłoś
yhy :) same dziwolongi
zgłoś
ja bym sobie życzył twórcze rozwinięcie tej bajki o muflonie. wyczuwam olbrzymi potencjał dramatyczny, edukacyjny i ekumeniczny:)
zgłoś
:)) przyznam że ja też wyczuwam, zatem bajkopisarze do dzieła :) (co do mnie jeśli coś mi przyjdzie do głowy natychmiast narysuje - póki co mam w głowie pewnego kruka, który domaga się narysowania, skrzeczy, tupie i szura skrzydłami strasznie)
zgłoś
Rysuj więc Dorotko, bo kruk może się zbiesić i odfrunąć?! A ja wpatruję się w te czarne, czujne oczka. :)))))) Ale z Ciebie Artycha, no, no!:)
zgłoś
;))) nono artycha pełnom gembom :) obiecuję będę rysować, kruk musi się przestać szamotać, bo mam problem z uchwyceniem ;) ale na pewno będzie
zgłoś
Słowo się rzekło, Dorcia! :)
zgłoś
tak jest :))
zgłoś
póki Dorota maluje/ zaczarowanym długopis się czuje ;))
zgłoś
:)))
zgłoś
... metaforyczne bardzo... Oj, Derudko, ciągle zaskakujesz!:)))
zgłoś
dziękuję :) będę się starać, by zaskakiwać jak najdłużej :)
zgłoś
muflon to nader uczony / dwurożnie zakręcony / z powodui umaszczenia / chciał być z kruczego plemienia //:)
zgłoś
no właśnie, pod wpływem marzeń zmieniło się futro, ale nie wiadomo ile trzeba czekać dalej :))
zgłoś
Ech!, deRuda, deRuda!- a u Ciebie znów cuda!:))
zgłoś
witaj Wieśniaku :)) miło Cię widzieć :)) dziękuję
zgłoś
:)
zgłoś
oduśmiecham :)
zgłoś
zastanawiam się.. czy gdyby padał deszcz i muflon bardzo zmókł i otrząsnął się, więc gdyby się otrząsnął, to czy nie roztrząsłby się w stado Kruków:)
zgłoś
to możliwe :) wszytko zależy jak mocno przesiąknie jest marzeniem futro :)
zgłoś
o jakże mądrze jest być rysowanym przez marzenie:):);) hej de Rudo:)
zgłoś
:))) hej hej
zgłoś