29 grudnia 2012

dziennik

zuzanna809
zuzanna809

Nie przepraszaj

nie mam czego wybaczać
 
szare sukienki  
spaliłam na stosie ofiarnym
kiedy przyłapałam pamięć
na skwapliwym zapisywaniu
ciemnych stron
 
jakby nie miała
 
zielonego atramentu i pojęcia
o łąkach ze śladami naszych stóp
wygrzewanych w słońcu
zdobyciu tysiąca gór
nim potknęły się o kamień
 
dziś  idealnie nieidealni
 
siądźmy na dawnej ławce
wyrytej  sercami
obejrzeć zadrapania
a jeśli mamy konać
to tylko ze śmiechu
 
do łez się zanośmy
 
może zmartwychwstaniemy
dla miłości

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2012 o 11:57

...wrócę, by być świadkiem...pozdrawiam Zuziu...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2012 o 23:38

...a kamień, kto odwali, Zuziu?...Ty, taka delikatna jesteś...:)

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 23:52

...kogoś się najmie przez komórkę, jeszcze mam zasięg...!:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2012 o 23:54

...tak, sięgasz tam gdzie wzrok nie sięga...:)

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 23:58

czasami też coś łamię!...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2012 o 23:59

...:)))...

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 12:38

wróć koniecznie, poświadczenie potrzebne...:)

zgłoś

jeśli tylko
29 grudnia 2012 o 12:41

tak..

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 12:44

dzięki, Jeślinko!:)

zgłoś

Hania
29 grudnia 2012 o 14:01

dla miłości...

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 14:38

niech żyje nam, Haniu!:):)

zgłoś

Hania
29 grudnia 2012 o 14:43

Ano Zuziu! Niech:)

zgłoś

Joha
29 grudnia 2012 o 14:34

Może..:-) Zuziu, świetna całość, do której będę wracać. Serdeczności :)

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 14:42

..."spróbujmy jeszcze raz/rozbity dzbanek znowu sklecić"...może...:)) No i wracaj koniecznie! Pozdrawiam, Joszko!

zgłoś

Joha
29 grudnia 2012 o 15:08

Wrócę, na pewno, bo w obrazie słów trzeba się zanurzyć na dłużej. Pozdrawiam Zuziu :)

zgłoś

Darek i Mania
29 grudnia 2012 o 14:44

siądę sobie

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 14:52

poczekam...:)

zgłoś

Jerzy Woliński
29 grudnia 2012 o 21:16

spisane zielonym atramentem życia, niech lepsze nadejdzie ..

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 21:22

"jeszcze w zielone gramy"... O tak - wszystkiego lepszego w nowym roku!:))

zgłoś

lena
29 grudnia 2012 o 21:30

jak dla mnie piękny wiersz, spodobała mi się fraza"dziś idealnie nieidealni "..zmieniłabym kolejność słów, żeby niknąć rymu..litości-miłości...:):)

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 21:46

Lenko, zmiana kolejności i tak stworzy rym, chyba żeby w ogóle zmienić np. "do łez". Pomyślę. Bardzo dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie.:)

zgłoś

kamyczek (Chinita)
29 grudnia 2012 o 22:23

"szare sukienki spaliłam na stosie ofiarnym kiedy przyłapałam pamięć na skwapliwym zapisywaniu ciemnych stron" - i dobrze zrobiła. Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 23:31

dziękuję pięknie!:):)

zgłoś

ALEKSANDRA
29 grudnia 2012 o 23:34

wyjątkowo bliskie:) buż:)

zgłoś

zuzanna809
29 grudnia 2012 o 23:47

dzięki, Olu - cieszę się że zajrzałaś!:) buź:))

zgłoś

.
29 grudnia 2012 o 23:53

każde kolejne zmartwychwstanie trudniejsze...

zgłoś

zuzanna809
30 grudnia 2012 o 00:05

wiem, Kamajo aż za dobrze...:)

zgłoś

.
30 grudnia 2012 o 00:57

:)

zgłoś

doremi
29 grudnia 2012 o 23:55

ładny układ wiersza - przemawia :)

zgłoś

zuzanna809
30 grudnia 2012 o 00:03

cieszę się Doremi!:)

zgłoś

doremi
29 grudnia 2012 o 23:58

:)

zgłoś

Jaga
29 grudnia 2012 o 23:59

potrzebne zmartwychwstanie :)

zgłoś

zuzanna809
30 grudnia 2012 o 00:06

bardzo - Jaguś!:))

zgłoś

KA
30 grudnia 2012 o 18:31

idealnie nieidealna. pozdrawiam serdecznie :)))

zgłoś

zuzanna809
30 grudnia 2012 o 18:36

- :))) - również, Noro!:)))

zgłoś

Spółka
30 grudnia 2012 o 22:26

warto zmartwychwstać dla miłości! serdecznie pozdrawiam, Zuzanno. :)

zgłoś

zuzanna809
30 grudnia 2012 o 22:30

Spółko - :)))

zgłoś

Zuziu. Ja już raz zmartwychwstałam z tego powodu. Buziaczki na ten nowy 13... Wirtualne, to i bez wirusa grypy, która powaliła mnie po świętach.

zgłoś

zuzanna809
31 grudnia 2012 o 20:05

gratuluję! Mi się też może uda - buziaczki - zdrowiej szybko i szczęśliwego roku!:):)

zgłoś

Szel
31 grudnia 2012 o 17:36

cmok!!!!!!!!!;**********

zgłoś

zuzanna809
31 grudnia 2012 o 20:08

Szeluś, jak miło - baw się dziś dobrze i wszystkiego dobrego w 2013! Odcmokuję stokrotnie!:))))))))

zgłoś

Nevly
31 grudnia 2012 o 21:02

nawet nie śmiem :)))

zgłoś

zuzanna809
31 grudnia 2012 o 21:05

:)))

zgłoś

marjela.flow
1 stycznia 2013 o 01:22

Wszystkiego co tylko zdołasz wymarzyć sobie dziś , jutro i zawsze na ten 2013 rok;)

zgłoś

zuzanna809
1 stycznia 2013 o 01:25

dziękuję i wzajemnie - najserdeczniej!:):)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
1 stycznia 2013 o 16:30

a jeśli już, to tylko ze śmiechu..podoba mi się ta myśl.

zgłoś

zuzanna809
1 stycznia 2013 o 16:49

to miłe, An! Pozdrawiam noworocznie!

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 stycznia 2013 o 17:58

...dziękuję, Zuziu za piękne życzenia...niech się spełnią i moje i Twoje marzenia...:)

zgłoś

zuzanna809
1 stycznia 2013 o 18:01

niech - Verco!:)))

zgłoś

zuzanna809
5 stycznia 2013 o 14:35

przynajmniej nie jestem sama...:))

zgłoś

Joha
5 stycznia 2013 o 15:22

Nie, nie jesteś i czekam na Twoje następne myśli, Zuziu :)

zgłoś

zuzanna809
5 stycznia 2013 o 15:27

prostuję je, ale coś kiepsko mi wychodzi - dziękuję Joszko!:)

zgłoś

Joha
5 stycznia 2013 o 15:34

Zepsułam szkic :( Wiem, to tylko wprawka, ale ukochała go sobie bardzo bliska mojemu sercu dziewczynka, której obiecałam, że jeszcze pociągnę piórkiem i "poplamię" jej ulubionymi kolorami - czekam na zamówione akwarele. Zamyśliłam się i postawiłam kreski na nosie, gdzie powinien być cień. Wygląda tak, jakby tam urosły włoski. Zuziu, Ty prostujesz, a ja myślę, jakby je zamazać. Może trawa zamiast nosa ? Pozdrawiam Cię serdecznie :)))

zgłoś

LadyC
5 stycznia 2013 o 15:34

hmm ... nie wiem jak ująć to co trzeba by powiedzieć. więc może niewiele powiem. poczytam raz jeszcze. to ma wartość choć nie taką wprost.

zgłoś

zuzanna809
5 stycznia 2013 o 15:40

:)) Joszko, łączę się z Tobą najserdeczniej w mękach twórczych...:)))

zgłoś

Joha
5 stycznia 2013 o 15:44

Dziękuję, Zuziu i nawzajem :)))

zgłoś

zuzanna809
5 stycznia 2013 o 15:42

LadyC - wielkie dzięki!:)

zgłoś

alt art
8 stycznia 2013 o 16:28

jeszcze potrafisz do łez się zanosić..

zgłoś

zuzanna809
8 stycznia 2013 o 16:32

czasami myślę, że już nie, ale okazuje się, że nieprawda!:):)

zgłoś

piórko
11 stycznia 2013 o 12:21

Piękna końcówka rodząca nadzieję. Tutaj mimo żali i bólu coś się tli i pragnie bliskości :)) Pozdrawiam cieplutko :))

zgłoś

zuzanna809
11 stycznia 2013 o 15:57

dziękuję, również pozdrawiam - gorąco!:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się