15 czerwca 2012

dziennik

zuzanna809
zuzanna809

Bez kurteczki

wyszłam za mąż
i się zaziębiłam

alt art
15 czerwca 2012 o 15:10

propedeutyka bakteriologii..

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 19:44

ostrzeżenie: zawsze się odpowiednio ubierz!:)))

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 19:45

lepiej zadbaj o system immunologiczny..

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 19:47

dobrze, panie doktorze! :)

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 19:52

taki wirus...:)

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 19:53

katar to była śmiertelna choroba Indian południowoamerykańskich..

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 20:02

rozgrzeję się i przejdzie, nie mam zamiaru umierać z powodu jednego wyjścia! :)))

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 20:03

nie przegrzej..

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 20:06

będę ostrożna, obiecuję. :)

zgłoś

Jerzy Woliński
15 czerwca 2012 o 22:05

gratulacje za 1 wers, i ....

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 23:21

dziękuję, Jerzyku, poczułam się jak panna młoda! :)))

zgłoś

Jerzy Woliński
18 czerwca 2012 o 21:59

w załączeniu - "kwiatek"

zgłoś

Joha
15 czerwca 2012 o 23:26

Jednoznaczne do bólu. Serdeczności, Zuzanno:)

zgłoś

Darek i Mania
15 czerwca 2012 o 23:27

:))

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 23:30

dziękuję, Joszko i pozdrawiam dobranocnie. :)

zgłoś

Joha
15 czerwca 2012 o 23:32

Dobranoc, Zuzanno:)

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 23:35

i pięknych snów...

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 23:36

miło Cię widzieć, Darku, dziękuję. :)))

zgłoś

Darek i Mania
15 czerwca 2012 o 23:41

i mi też - pora na leczenie ;)

zgłoś

zuzanna809
15 czerwca 2012 o 23:53

jasne, zdrowie najważniejsze! :)

zgłoś

zuzanna809
18 czerwca 2012 o 22:19

Jerzyku, ocieplił mnie bardzo, słonecznie mi! Dziękuję!:))))))

zgłoś

Natali
19 czerwca 2012 o 07:53

kichasz ? :)))

zgłoś

zuzanna809
19 czerwca 2012 o 15:12

aaaaaa psik!!!

zgłoś

nieRuda
19 czerwca 2012 o 18:15

dorwał katar Katarzynę....aaaapsik!

zgłoś

zuzanna809
19 czerwca 2012 o 18:35

tylko gdzie moja pierzyna?! aaaapsik!:)

zgłoś

ratienka
22 lipca 2012 o 22:39

Zapytam Zuziu, i po co Ci to było potrzebne?! Tylko katar złapałaś?!;)

zgłoś

zuzanna809
22 lipca 2012 o 22:46

Ratienko, żeby tylko katar...:)))

zgłoś

ratienka
22 lipca 2012 o 23:28

Oj, tak kochana, oj tak! ;)

zgłoś

zuzanna809
22 lipca 2012 o 23:37

no to się rozumiemy...:)

zgłoś

piórko
14 stycznia 2013 o 10:23

Bo bez kurteczki wyszłaś ;)) Pozdrawiam cieplutko :))

zgłoś

zuzanna809
14 stycznia 2013 o 15:10

zapomniałam włożyć nieco roztargniona...:)):))

zgłoś

zuzanna809
8 lipca 2015 o 16:51

... tak bywa Pióreczko... pozdrawiam ciepło....:)

zgłoś

Damian Paradoks
16 czerwca 2015 o 21:00

na zaziębienie nie ma lekarstwa ;)

zgłoś

zuzanna809
20 czerwca 2015 o 21:22

... Damianie, najgorsze, że zwykłe przechodzi ponoć po siedmiu dniach, a takie.... to różnie - jak skomplikowane, to może nie przejść....:)

zgłoś

Damian Paradoks
21 czerwca 2015 o 00:00

wreszcie dotarło do mnie, Zuzanno, czemu się przeziębiłaś ;) :)

zgłoś

zuzanna809
30 czerwca 2015 o 18:49

....Damianie... wiesz, jak to jest... człowiek nie pomyśli... wyjdzie.... myśli, że zaraz wróci, jak mu się znudzi - a tu masz! Katar i katar... co wysmarkasz i zdawałoby się, że lepiej, to "zaś"....wraca....:)

zgłoś

Damian Paradoks
1 lipca 2015 o 01:00

czas bywa przewrotny. Wuj leśniczy mawiał że wychodzi na obchód na pół godziny a trzy dni go nie było. Byle jednak nie wracać przed czasem ;) Zuziu ;)

zgłoś

zuzanna809
8 lipca 2015 o 19:04

... wuj miał widać ważne powody do delikatnego spóźnienia...Już Go lubię!:))) Podobno lepiej późno niż wcale...

zgłoś

Damian Paradoks
8 lipca 2015 o 19:22

las był częścią jego :)

zgłoś

zuzanna809
8 lipca 2015 o 19:25

... każdy z nas... ma swój las....

zgłoś

Damian Paradoks
8 lipca 2015 o 21:07

kępka też dobra :)

zgłoś

LadyC
20 czerwca 2015 o 22:13

i co teraz? nijak wracać taka 'smarkata' :)))

zgłoś

zuzanna809
20 czerwca 2015 o 23:42

:))) Teraz Lady... trzeba czekać na przystosowanie ...oczu i nosa do rzeczywistości...:) Podobno niektórym pomaga.... Dziękuję za obecność.:):):)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2015 o 21:38

oj powiało. Mam znajomą co mawia, ze kolację można robić dla dwojga, ale śniadanie najlepiej dla siebie samej :)

zgłoś

zuzanna809
8 lipca 2015 o 21:44

.... Jeślinko....wiele w tym prawdy, aczkolwiek mam nadzieję, że nie zawsze tak bywa, że są wyjątki....:):):)

zgłoś

jeśli tylko
8 lipca 2015 o 22:02

są, jest bardzo dużo wyjątków! tylko nie ma gwarancji..

zgłoś

zuzanna809
9 lipca 2015 o 18:43

.....:)))) gwarancji to nie ma w niczym istotnym....dzięki, Jeślinko....")

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się