4 listopada 2013
4 listopada 2013, poniedziałek ( zajawka )
I objawiła mi się dziewica. Zapytała czy dam się sztachnąć.
- O Lucky Strike! – puściła do mnie „oko” – u nas to przekleństwo.
- Bynajmniej – odparłem speszony – tylko pudełko. Samodziały.
- Nie szkodzi – wypaliła do filtra moją ostatnią fajkę, obiecując, że jak znów się spotkamy, się zrewanżuje
-Dobrym słowem – uśmiech bardzo kwaśny.
- A co, nie wystarczy?
Rozstaliśmy się w zgodzie. Bo zgoda buduje. A palaczom wiele
mogę wybaczyć.
30 stycznia 2026
wiesiek
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53