3 czerwca 2018
Uciekający horyzont
Więzienie w jakim trwał,
wykraczało poza cztery ściany,
sięgało dalej, aż po horyzont.
Bieg ku niemu, na oślep, zawsze kończył się tak samo,
oddalający się zjadliwie nieboskłon,
mamił obietnicą, że dalej, w innym świecie,
będzie oddychał pełną piersią,
musi tylko szybciej biec.
Każda z ucieczek była kolejnym głazem na karku,
wyrwą w życiorysie i lekcją pokory.
Był jak chomik na karuzeli,
po morderczym wysiłku kiedy wysiadał,
był dokładnie w tym samym miejscu -
w swojej klatce ubitej z jałowej wyobraźni
i paraliżującego lęku przed odpowiedzialnością.
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek
9 marca 2026
sam53