19 września 2011

poezja

Miladora
Miladora

bezsennik

zegar godziną zero:zero
zatrzymał czas na mgnienie oka
mrowiskiem wersów plik otwiera
znowu nawarzy z nich niepokój

myśli tykają w cyferblacie
wskazówka tańczy sekundami
po monitorze kursor skacze
godzina druga jest nad ranem

a potem trzecia na pulpicie
wciąż lampki smuga migotliwa
palce wrośnięte już w klawisze
myśli się roją czas upływa

czwarta trzydzieści sen jak zając
przycupnął w rogu pod poduszką
wersy sprzed oczu umykają
tak się zaczyna inne jutro

w słowie za słowem noc odchodzi
pościel mi stygnie już z tęsknoty
a na poduszce nie ma głowy
piąta dwadzieścia cisza spokój

czas jak zabawkę chowam w kieszeń
zaciskam w dłoni skrawek płótna
zsunął się z kolan stary zeszyt
nawet w zegarze śpi kukułka

szósta z kawałkiem ciepły prysznic
uśmiech schowany już w powiekach
w dziupli pod kołdrą niech się przyśni
lot Małgorzaty – ciemna rzeka

Istar
19 września 2011 o 12:50

mistrzostwo, zaprawdę powiadam Wam, celujące :)

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 12:57

Łomatko - chyba teraz w malinowy chruśniaczek mnie wpuszczasz, Istarkowa. :))) Oczka mi na szypułkach wyszły. Ty tak serio?! Taki prosty rymowanek?! No dobra, warto nie spać dla Ciebie. Masz buziaki na obie ręce i zmykam, zanim się rozmyślisz. :)))

zgłoś

Istar
19 września 2011 o 14:30

taki prosty rymowanek :) bo prosty, wesoły, z przegródką, cierpliwością :) i Twój :) i że ja nigdy nigdy nie zdolnam będę tak właśnie :( buziak Mi

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2011 o 13:02

rymowanka prosta/ niektórym jak krosta/ na zdrowym ciele liryki/ a ja taką zjadam/ zaprawdę powiadam/ wpadnijcie choć raz w rymu wnyki:))))

zgłoś

Szel
19 września 2011 o 13:05

:)))))))))))))))) nie da rady, nie kazdy trawi rym:))))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2011 o 13:10

Nie każdy trawi, ale czasem trzeba z mięskiem:))))

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:12

Nie stresuj się, Szelka. :))) Bluesa dostaniesz w zamian za straty moralne wynikłe z mojej bezsenności. :))) A buziaka już teraz. :) Wuńko - rymowanka prosta, lecz płynie bez wiosła. :))) Buziek. :)

zgłoś

Szel
19 września 2011 o 14:18

na blusa przyjde :))) moze byc nawet malowany na szkle, pachniec w poziomki i chleb ze smalcem:)))a buziak....leci juz:*******

zgłoś

ike
19 września 2011 o 13:35

pyłek na ciemnym żakiecie : nawarzy-czego; a zatem-uwarzy?; jeśli jak zając-- to może lekko, a nie w rogu? to zwierzak niekryjący się po kątach, lubi miedze :) i przestrzenie :) rogów unika jak diabeł smoły :); nadobecność " znów, znowu", choć czas lubi tę powtarzalność, - dodałbym czasowi aktywności- w 4 wersie 1. strofki- znowu--> chciałby ?; to jeszcze tylko z 5. strofki substytuować "znów" i będzie jeszcze śliczniej, bo ślicznie to już jest; hey

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:16

Wiesek - "nawarzy" celowe, bo to skojarzenie z nawarzeniem sobie piwa przez bezsenność. I "w rogu" - bo sen został zapędzony w róg. ;) "Znowu" - sprawdzę, ale faktycznie ta powtarzalność to jak nakręcanie czasu. Pierwszą zwrotkę zaraz poprawię - masz rację. :) Hej, jak ja lubię takie czepianko - masz buziolka za to. :)))

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:22

Wykastrowałam znowu jak pod sznurek, Wiesku. :)))

zgłoś

Alutka P
19 września 2011 o 13:59

"w cyferblacie" - po cyferblacie - to jedynie mnie zastanawia - za pozostałe - buź

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:19

Wiem, Alutka, że zastanawia - miało zastanawiać. ;))) Mogłam dać "po cyferblacie", ale to za łatwe. ;) Z czym się jeszcze kojarzy cyferblat? ;))) Buzinka dziękczynna. :)

zgłoś

Alutka P
19 września 2011 o 14:28

z moją facjatą ;):):):):)

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:30

Bingo, Alutka. Ale w tym przypadku z moją. :)))

zgłoś

Alutka P
19 września 2011 o 14:35

Jestem postacią na wskroś mimiczną :) i nawet w takim przypadku - myśli mi biegają po cyferblacie ;):):):) - ale jeżeli chodzi o ciebie - tego nie wiem:):):)

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:39

A mnie w cyferblacie - jakby wewnątrz, pod skórą, głęboko w twarzy i wszystko się kotłuje. ;)))

zgłoś

hossa
19 września 2011 o 14:42

ja tam lubię jak Mila rymuje :) buźka Smocza Gwiazdo:)

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:47

Bo ja rymuję, kiedy "bluesa" czuję, Hossia. ;))) Dzięki buziakiem za to "lubię". :)

zgłoś

Alutka P
19 września 2011 o 14:46

czyli pod cyferblatem kłębi się ;):):):) - buź

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 14:54

I "pod" i "w" i "na. ;))))) Myśli jak zegarek też mogą czasem zgrzytać. Niech zgrzyta to "w cyferblacie". :))) O, kurka - Twoje dręczenie nasunęło mi myśl, by dać "tykają" - może być? No, Alutka, daj mi zielone światło na tykanie, co? :)))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2011 o 16:23

Siódma ósma i dziewiąta/snuję się szwędam gdzieś po kątach/ wpół do,dziesiąta, jedenasta/ nogi jak z waty mówią basta ! / pierdyknij że się gdzieś na boku/ wieczorem masz dotrzymać kroku/ wieczorem ona wino taniec/ gdzie jest ten sen - cholernik - skurkowaniec;)))

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 17:17

Sen zwiał w cholerę, Wańko-Wstańku/miał dość już Twoich dziwnych tańców/poszedł odpocząć, chrapie teraz/sam się już musisz poniewierać. ;)))

zgłoś

dodatek111
19 września 2011 o 17:41

a może spać nie trzeba wcale/na trumlu dobrze się wyszaleć/bluesa zanucić rymy złożyć...tylko co potem;)))

zgłoś

Miladora
19 września 2011 o 17:45

... nie odchodzić. :))) Dod, zaraziłeś się, widzę. :))) Buziak ubawiony. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się