18 września 2011

poezja

Miladora
Miladora

korale

wróciłam dziś z dalekich dróg
z cierpkich jarzębin w gęstym lesie
do świateł lamp
na ulic bruk
w popołudniowy ciepły wrzesień
 
witryny lśnią za szybą ja
postać wtopiona w grę kolorów
a za mną ruch
kłąb barwnych plam
z twarzami ludzi do wyboru
 
oplata mnie przechodniów tłum
pod podeszwami chodnik stuka
nad głową zmierzch
gołębi rój
wspomnienie lata już wypłukał
 
w podsieniach ktoś na skrzypcach gra
struny palcami w ton zaplątał
a w oczach wciąż
odbity blask
zachodzącego w oknach słońca
 
naniżę dni na ptaków klucz
niech ulatują razem z deszczem
w kasztanach brąz
a jesień już
zagląda cicho pod podszewkę

Arwena
18 września 2011 o 12:32

zachwycasz, niezmiennie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2011 o 12:50

tak, tylko się od Ciebie uczyć :)

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 12:55

A Bóg Wam zapłać, Dobre Kochane Kobiety, za dobre słowa. :))) Ja dorzucam za Niego buziaki z podziękowaniem. :)

zgłoś

agnieszka_n
18 września 2011 o 13:01

Ależ klimat i niesamowity obraz, do tego bardzo rytmiczny! Po prostu magia:). Serdecznie gratuluję.

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 13:13

Dzięki, Agunia - popatrzyłam dzisiaj za okno na drzewa i tak mi spłynął z nich na palce ciepły, wrześniowy dzień. Buziaczek. :)

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2011 o 13:06

tych kilka słów we wierszu znów/ tak słodko płynie z wiatrem/a ja mam sny/ że właśnie Ty/ nie życiem a teatrem// bo nie masz łez jak wonny bez/ przez życie w zimie w lecie/ jak lico skał/ ja też bym chciał/lecz mnie ....zefirek zmiecie....

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 13:17

Znasz tę piosenkę, widzę, "Życie to nie teatr", Wuniu. Te Twoje wiersze w komentarzach są urzekające. Do licha - zrób z tego wiersz i dodaj jako dialog z moim. Ma taki dobry rytm i aż się prosi, by go dalej rozwinąć. Pliiiiiiiiiiiiiiiiiiz, Wieśniaczku. :) Dam Ci dużego buziaka. :)

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2011 o 13:18

Miladorko:)))Truml nie pomieści mnie z komentarzami:)))).te limity:((((

zgłoś

Istar
18 września 2011 o 13:27

stwórz W Komentatora :)))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 13:28

E tam - ten wierszyk masz rozszerzyć i dać, bo Ci życie zatruję, Wuńku. :)))

zgłoś

ike
18 września 2011 o 13:24

bardzo ładne, takie kobiece :) już mi spłukał ---> ze mnie spłukał ? hey

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 13:27

Masz rację, Wiesek - zaraz to poprawię. ;))) Buziak niedzielny i męcz mnie, dręcz mnie, katuj... :)))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 16:55

Wieseczku - zmieniłam na "nawlekę", chociaż lubię "nanizać", mimo że w formie "nanizam" jest nieprawidłowe. ;)))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 17:29

No dobrze, niech Ci będzie "naniżę". ;)))

zgłoś

ike
18 września 2011 o 17:34

bo to dodaje dynamiki odlotowi klucza i ładnie, na zasadzie kontrastu, przygotowuje do ciszy, jesiennej :)

zgłoś

Karol Ketzer
18 września 2011 o 13:59

bardzo fajne, ale trochę za dużo moim zdaniem, ja bym skracał ;]

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 14:05

Dzięki, Karolu, ale ja to pomyślałam jako balladę z pewną powtarzalnością rymów co druga zwrotka i te pięć akurat układa się symetrycznie. Zresztą taka wrześniowa przechadzka nie może być zbyt krótka, bo to spacer, nie migawka. Mam nadzieję, że nie bolą Cię nogi po niej. :))) Dobrej niedzieli. :)

zgłoś

Emma B.
18 września 2011 o 16:25

Milladoro, j'adore votre poésie ( to w ramach nie potarzania ciągle tego samego)

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 16:51

Dziękuję serdecznie, Basieńko - a wiesz, że ja dopiero od dwóch lat piszę wiersze? Do głowy by mi nie przyszło, że będę to robić na stare lata. :))) Buziaki na dobry wieczór. :)

zgłoś

Slawrys
18 września 2011 o 17:03

wspaniałe są klimaty jesieni :)

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 17:30

Sławeczku, bierz pióro do ręki i pisz. ;) Zanim jesień zmieni się w zimę. Buziaki niedzielne masz na dobry początek. :)

zgłoś

Slawrys
18 września 2011 o 17:36

spokojnie nigdzie nie uciekne, narazie chodze tylko, jak dam rade biegać to się zaczniecie martwić żebym nie uciekł :))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 17:40

Coś Ty - jesteś już przywiązany do Trumla, czyli do nas. :))) Nie zwiejesz nam. :)

zgłoś

Natali
18 września 2011 o 17:45

to pewnie już niedługo zaczniesz tańczyć Sławku/ proszę zatem, byś mnie wpisał na niedaleki temin do swojego karnecika :))

zgłoś

Slawrys
18 września 2011 o 21:50

mnie trudno uwiązać...:)) Mialdorciu złapać się dam bo to nie uniknione; ale potem ,,,,,,:)) ale to sekret; Natali oczywiście że jak dam rady to zatańcze i bez zapisywania :)

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 22:03

To ja też proszę o jeden taniec, Sławciu. :)))

zgłoś

Natali
18 września 2011 o 17:08

czytam, a czytanie zamieniam w śpiew - piękny wiersz jesienny :))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 17:32

Dzięki, Natali - może rzeczywiście powstanie do tego jakaś melodia? ;) Buźka serdeczna. :)

zgłoś

Darek i Mania
18 września 2011 o 17:46

o tak -zaśpiewaj w szamotułach 30.09 na spotkaniu "poezja śpiewana " a potem z Leszkiem 08.11 w międzyzdrojach na spotkaniu trumli u szel :))) bardzo mnie urzekł ten wiersz :))

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 17:52

Nie umiem śpiewać, Dareczku. :))) Ja tylko gram, chociaż jakoś nigdy nie mam czasu, żeby dokomponować melodię do wiersza. Czas mi ucieka jak Intercity. ;) Może Leszek go zechce? Dziękuję, że urzekł. :) Buzieńki. :)

zgłoś

Darek i Mania
19 września 2011 o 00:56

no to chociaż przyjedż na to spotkanie u szel :)) po trzecim trunku to i zdolności się pojawiają ;))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 września 2011 o 18:02

Przeczytałam śpiewająco, w myślach oczywiście:)

zgłoś

Miladora
18 września 2011 o 18:06

To miło mi... o, zmieniłaś avatar, An. Kobieta w kwefie - tajemniczo się zrobiło. A kot poszedł na spacer? ;) Buziak dla niego i Ciebie z podziękowaniem. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 września 2011 o 18:12

:)

zgłoś

Szafranka
18 lutego 2012 o 10:05

..."w podsieniach ktoś na skrzypcach gra struny palcami w ton zaplątał a w oczach wciąż odbity blask zachodzącego w oknach słońca..." wrociło wspomnienie Afryki:) Pieknie u Ciebie jak zawsza Miladora. Jak widzisz jestem!!! Mam tylko problem z wklejeniem swojej probki. Pozdrawiam z mokrego B....a :)

zgłoś

Miladora
18 lutego 2012 o 14:06

Witaj, Szafranka - cieszę się, że dotarłaś tu cało i zdrowo. :))) A wklejanie tekstów szybko opanujesz, więc nie martw się na zapas. Buziaki na dobry dzień. :)

zgłoś

Jerzy Woliński
31 sierpnia 2012 o 15:16

a ja mam jarzębinę, buziaki:))))

zgłoś

Miladora
31 sierpnia 2012 o 15:24

No to oboje mamy jarzębinę - miłe spotkanie pod drzewem. :))) Chyba zaczniesz sobie nawlekać kolejne buziaki, Jerzyku. :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się