18 września 2011
korale
wróciłam dziś z dalekich dróg
z cierpkich jarzębin w gęstym lesie
do świateł lamp
na ulic bruk
w popołudniowy ciepły wrzesień
witryny lśnią za szybą ja
postać wtopiona w grę kolorów
a za mną ruch
kłąb barwnych plam
z twarzami ludzi do wyboru
oplata mnie przechodniów tłum
pod podeszwami chodnik stuka
nad głową zmierzch
gołębi rój
wspomnienie lata już wypłukał
w podsieniach ktoś na skrzypcach gra
struny palcami w ton zaplątał
a w oczach wciąż
odbity blask
zachodzącego w oknach słońca
naniżę dni na ptaków klucz
niech ulatują razem z deszczem
w kasztanach brąz
a jesień już
zagląda cicho pod podszewkę
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga