|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (289) Proza (20) Dziennik (13) Fotografia (58) Grafika (1) Książki (4)
Handmade (25) O autorze Znajomi (90) | |
co by było gdyby szczygła mysz na jeża raz wystrzygła
gdyby śledzia jeż wyśledził albo gdyby śledź się zjeżył
gdyby mrówka na barana niosła słonia co zbaraniał
słoń się mrowił baran wierzgał
a na gruszce rosła wierzba
gdyby ryby jadły grzyby i okoniom tkały grzywy
drzewiej drzewa by wyrosły nie czekając nigdy wiosny
i wiosłując poprzez słowa każdy się w gdybanie chował
świat by skulił nam się w kłębek
a tak leci już rozpędem
można gdyby zakuć w dyby jaki wysłać w czas na niby
jak jakowi w gardle stanie gdyby zjadł go na śniadanie
gdyby ruszyć tu konceptem koncentratem na receptę
każdy gdyby jakieś dostał
w jakąkolwiek wlazłby postać
jaki wniosek z tych uników co tu biega w panopticum
gdybojakim na życzenia jakie nic i tak nie zmienia
gdybym sama to wiedziała bzdur bym pewnie nie pisała
i westchnęła tylko lekko
gdybym była tak poetką
świetnie Mila:)))
zgłoś
No cóż, też sobie lubię pogdybać, Hossia. :)))))
zgłoś
fajnie ..lekko i zgrabnie
zgłoś
Dzięki, Renatko, z buźką na dobre popołudnie. :)
zgłoś
i tu się w końcu uśmiechnę :)
zgłoś
Uśmiechaj się, uśmiechaj, Istarko - ja to cholernie lubię u ludzi. :)))
zgłoś
całkiem gdybaśna jakośka do kawy na spóźnione śniadanie ;)) Milka, jesteś urocza :)) buź :*
zgłoś
Chyba mi kopa dałaś, Laurowa. :))) Buź też. :)
zgłoś
Co by bylo gdyby Mila z nami tytaj dziś nie byla;)))
zgłoś
Co by było gdyby Wu/nie był dzisiaj ze mną tu ;)))
zgłoś
gdyby go nie było/trzeba by wymyśleć drania/ale zawsze był jakiś wieśniaczek/i to od zarania;)))
zgłoś
Dobry wieśniak nie ucieka/ciągle z wierszy chleb wypieka/sieje słowa sieje wersy/stąd też zawsze będzie pierwszy. :)))
zgłoś
To już trzeci o gdybaniu dzisiaj. Myślę, że wystarczy.
zgłoś
Jasne, że wystarczy, bo nam życie na gdybaniu ucieknie. Witaj, Ponczillo. :)))
zgłoś
Miladoro, jestem oczarowana :)
zgłoś
A ja dziękuję za inspirację, Aniu. Czasem dobrze pogdybać w zespole - zawsze to raźniej. :)))
zgłoś
Ładne gdybanie :)
zgłoś
No, proszę, ABC przyszedł. ;))) Gdybym dzisiaj nie uległa spóźnionej ciekawości, to pewnie byśmy się nadal rozmijali. :))) Miło mi - dzięki. ;)
zgłoś
Na wyspach Bergamutach Podobno jest kot w butach, Widziano także osła, Którego mrówka niosła :)
zgłoś
O jasne z modrym, JJ - niechcący splagiatowałam wielkiego Brzechwę?! Widać w tym moim mózgowym śmietniku literackim za dużo mi się już rzeczy pochowało po kątach i czasem wyłażą bez etykietek. ;( I co ja teraz mam z tym osłem zrobić? Ukatrupić jego, czy mrówkę? :))) Może coś wymyślę, żeby mnie Brzechwa nie straszył po nocach. ;) Buziak, o Nieoceniony. :)
zgłoś
co by było gdyby przed " osła" literka "p"wyrosła;
zgłoś
Do licha, Wu, myślimy podobnie, bo mnie ten poseł też chodził już po głowie. :))) Zaraz coś zmienię - dzięki z buziakowcem. :)))
zgłoś
Wiele możliwości dałaby też zamiana na sosnę:))))
zgłoś
Na razie pogdybałam jeszcze inaczej, Wuniu. :))) Ale nadal będę myśleć, by uciec jak najdalej od biednego Brzechwy. :)))
zgłoś
mnie przyszła do głowy"sosna co z kasztana wierzbą rosła":) . Trudno w takim tekście uńiknąć zapożyczeń.mnie przypomniał się momentami Figielek- Tuwima:)))
zgłoś
To fajna gra słów, Wu. :))) Chyba można wymyślać w nieskończoność. Ja właśnie zmieniłam na jeszcze coś innego i niech się odleży nieco. :))) Ale fakt, czasem zapożyczenia same się nasuwają bezwiednie, gdy od dawna zakorzenione są gdzieś tam w świadomości. :)
zgłoś
jak się ktoś nagdyba dość to ma jeszcze jeśli coś :)))
zgłoś
Ja się już chyba nagdybałam dziś do syta, Dod. :))) Buźka, Gdybusiu. :)
zgłoś
już to gdzieś czytałam, ale to było w innych czasach
zgłoś
Chyba najwyżej kawałek początkowy i to dawno temu, jako przykład słownej mozaiki, Betinko. Ale chyba Cię wtedy jeszcze nie było tam gdzieś... ;))) Bo w tej formie gdybaśki powstały dziś koło południa. :) Buźka wieczorna za pogdybanie ze mną. :)
zgłoś
GENIALNE!
zgłoś
A ja właśnie znowu coś pozmieniałam, Nickuniu. ;))) Zagdybam się chyba na amen. ;) Buziak nocny i dzięki, że i się tak chciało. ;)))
zgłoś
"Ci się" miało być, tylko mi się gdybnęło. ;)))
zgłoś
chylę czoło do samej ziemi, za genialne wiązanie fraz i ciekawy język literacki
zgłoś
Dzięki, Przemubik. ;))) To po prostu gra słów, ale miło, jeżeli się podoba. Dobrego dnia :)
zgłoś
Poplątałam sobie język w myślach :) Pocieszne i przednie te twoje gdybaśki :)
zgłoś
Ja poplątałam palce w pisaniu. ;))) Dzięki i buźka, Ustinko. :D
zgłoś
ależ jesteś poetką- a na pewno w tym momence gdy pisałaś te słowa-- jestem przejęty tym co napisałaś i jak to naspisałaś-- brawo mila doro --nie było mnie a juz jestem
zgłoś
E tam - rymowankiewiczowa jestem, Krsto. ;))) Mnie też nie było i już jestem i rozrabiam. Buziak i dzięki za udział w zabawie. :)
zgłoś