11 czerwca 2013

dziennik

sisey
sisey

kilka zdań z kozetki

Zdarzają mi sie nieodpowiedzialne lektury. Od dziecka tak mam. Przebiera się potem człowiek w ojca garnitur, wpina wronie pióra we włosy, czy kopie schron i czeka najeźdzców. Tym razem nie było inaczej...
 
 
tramwajom

zakrętem dupy nie urywa
przetłumaczę wleczemy się
kolega ja miasto jak w tych starych filmach
na czerwonym obijam sie o sutki
foki w różowych martensach
nooo przypał niby zero gadki
- ona tańczy dla mnie -
pierdolisz mówi mi kolega
na Bohaterów my wychodzimy
przypływa dwóch Achajów
w drugim akcie desperacji
nie żebym hejtował starożytnych
bo nawet lubię wpaść do instytutu sztuki
mają tam smutne białe krzesło
parapet ze sztucznego marmuru
martwe muchy z widokami
sąsiedniej ulicuj się ulicuj
nadaremno
 
---------
 
PS. nie przewiduję nagrody za rozszyforowanie co było na rozkładzie

Sabi
11 czerwca 2013 o 23:14

Satyrycznie o innych pracach... ciekawe czy odnajdą tu siebie.

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:19

to może doprecyzuję: tematem pewien tomik (nagrodzony)

zgłoś

Sabi
11 czerwca 2013 o 23:27

Powinnam znać tytuł?Nie śledzę dokonań w tym temacie.

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:35

oj nie, tego nie zdradzę. A czy powinnaś? Podobno obracamy się w kulturze i zapewne wypada znać (przynajmniej w kręgach tych, którzy zawodowo się zajmują krytyka literacką) Jeśli właśnie tym się zajmujesz, to...

zgłoś

blue eye
11 czerwca 2013 o 23:15

dobre :)))

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:20

nawet jeśli, to w awangardę nie pójdę. No jakoś mi nie po drodze.

zgłoś

blue eye
11 czerwca 2013 o 23:24

a szkoda, od czasu do czasu, może warto

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:31

Ja się nie zarzekam, nie kpię. Po prostu, taka forma za bardzo przypomina mi monolog wewnętrzny bez miejsca na kontakty z kim i czymkolwiek co nie leży na dnie mojego akwarium. Po co więc pisać? Po co publikować?

zgłoś

blue eye
11 czerwca 2013 o 23:44

tu jest dużo tego, zlepek różnych słów, może nie o taką awangardę mi chodziło, ale uśmiechnęło mnie to a każdy może coś zabrać dla siebie jako czytelnik

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:47

tylko nie zlepek. bardzo świadomie pisałem i na trzeźwo

zgłoś

blue eye
12 czerwca 2013 o 00:01

zwał jak zwał, zestawienie może będzie lepszym słowem :)

zgłoś

Szel
11 czerwca 2013 o 23:31

mam do ciebie pytanie! zasadnicze., znasz kogos znacznego w tivi?

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:37

hę? czy my już na pejsie jesteśmy? nie pojmuję intencji

zgłoś

Szel
11 czerwca 2013 o 23:41

inencja jest czysta jak krysztaL, a te dziennikarskie k...y odpowiedziane za kulture milcza !

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:49

chcesz, to zostaw mi list, bo coś mało rozumiem kogo i za co bijemy

zgłoś

Szel
11 czerwca 2013 o 23:52

po co ci moj list? chodzi mi Romana Knapa

zgłoś

sisey
11 czerwca 2013 o 23:55

bo liczyłem na wyznania miłosne :>

zgłoś

Szel
12 czerwca 2013 o 00:31

moj list milosny wyslabys w zaswiaty....ale napisze go..bedzie o zapachach :)

zgłoś

Szel
12 czerwca 2013 o 00:44

Sisej tomnyj jeszcze?

zgłoś

Monika Joanna
11 czerwca 2013 o 23:43

idź w awangardę, idź. Monolog z samym sobą dobrze wpływa na rozmówce, bo, jak powiadają, czasem dobrze pogadać z kimś inteligentnym. A wyniki takich dialogów cieszą czytelnika, przynajmniej mnie. Ubawiłam się tu, zwłaszcza przy hejtowaniu - teraz nic innego się nie robi tylko hejtuje i bywa gejem.

zgłoś

Darek i Mania
12 czerwca 2013 o 01:03

zaskoczony jestem stop. prawie jak pięcioro nominowanych na siłę stop.takiego siseya to ja jeszcze nie czytał

zgłoś

alt art
12 czerwca 2013 o 09:54

po trzecim akcie nie zapomnij płaszcza, co w szatni..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się