|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (118) Proza (3) Dziennik (12) Fotografia (6) Grafika (29)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (49) Kolekcje (2) | |
Ryszard III zginął na parkingu. Trzystu Spartan w przejściu. Czterdziestu rozbójników pod drzwiami. Siedmiu samurajów w parszywej wiosce. Siedmiuset pięciu czerwonoarmistów z ręki pierwszego naprawdę wkurzonego Fina.
PS.
Doliczono się aż siedmiuset Samarytan.
kiedy masz już stado koni/ i pewnyś że ci korona z głowy nie spadnie/ zaraz ktoś cię wykopie/ i połaskocze po kręgosłupie/ oj nieładnie nieładnie/:))
zgłoś
:)
zgłoś
Sam Alt zrodził kilkunastu bogów i zgraja przybyła, o liczebnikach nie wspomnę, nie doliczę się :))
zgłoś
dla ścisłości: paru..
zgłoś
zabawne wielce :>
zgłoś
kopiuję życie na kartki, nic mniej
zgłoś
zabawne, tylko, jak nam grają...
zgłoś
mierz siły na namiary:))pozdrawiam
zgłoś