Zmiana sposobu prezentacji
rzekł padre Taddeo
swym aksamitnym
głosem
albowiem redemptor znaczy
odkupiciel
po tych słowach
eteryczne redemptorystki
odkupiły
wszystkie
cegiełki
przedziwna była
głowa
zwrócona ku mnie potylicą
gładziłem głowy powierzchnie
oczy
miała zamknięte
widziałem tylko
kąciki boczne
nic więcej
ni twarzy
ni nosa
ni ust
jakże
przedziwny był
kark
opadający urwiskiem
gładziłem karku powierzchnie
(...)
--- cały tekst ---
pewien patolog łagodny
do stołu stawał wciąż głodny
a chociaż z niego nie jadał
jednak niezmiennie posiadał
wygląd nadzwyczaj pogodny
będzie nie wiadomo
powiedziałaś
przecież
nie musi być źle dobrze
może być dobrze źle
musi nie musi
będzie
no właśnie
już zamykali
więc
się natężyłem
prawie pękła mi
dupa
lecz ona
trochę niechcący
językiem
palnikiem
przecięła mnie
wzdłuż
cóż
walczyliśmy o związek
naprawdę nam zależało
była to niezwykle wonna chwila
wśród codzienności
i zdarzyło się szczęśliwie
bowiem niewielu stolarzy
przykłada się do fizyki
że łóżko stanęło dęba
wzbijając tumany śmiechu
a mówiłam, kochanie,
nie kupuj na świebodzkim
Niehampelmannowa rymowanka o czereśniowej panience :)
Posłuchajcie historii prawdziwej,
słuchajcie opowieści
o pannie, co żyła sobie
na gałęzi czereśni.
Łagodna była i dobra,
uroda - istny cud!
Nie miała jednak rycerza
(czereśni zaś miała w bród).
Tęskniła za nim wieczorem
i wyglądała go rano,
lecz chyba wszyscy rycerze
pod Górę ruszyli Szklaną?..
Chciała przywołać go wierszem
(troszkę dla niepoznaki),
cóż, kiedy miast gołębi,
pocztowe miała szpaki.
A szpaki - jak to szpaki...
Pożytek z nich całkiem marny,
nie chciały nosić wierszy
(...)
--- cały tekst ---
wróciła o trzeciej nad ranem akurat
czekałem na nią
w gaciach koloru morza
morze potrafi przybrać dowolną barwę
i nie ma w tym żadnej sztuczki
czysta metafizyka
krew także nie musi być krwista
i nie ma w tym metafizyki
czysta religia
zatem dodatkowo
zalałem się krwią
w sześć pośladków
poczułem deszcz paznokci
na plecach
kiedy
nie rozedrze się zasłona świątyni
bez przesady
jestem wprawdzie synem
lecz człowieczeństwa mało
będę nadzwyczaj
jeśli któraś z pończoszek
westchnie
puści oczko
niesmutni
aniołowie przepiją diety
w knajpie
sfałszują protokół
zdawczo-odbiorczy
