8 października 2011

poezja

An - Anna Awsiukiewicz
An - Anna Awsiukiewicz

Straconego nie odzyskam

podzielona na części
milczę

chłodna pościel
nie daje zasnąć

wtulam się głębiej
w powroty

pająki tkają
przejrzyste apaszki
nie bacząc na miejsce

zbyt długo
na obcym garnku

przeliczam ciężkie kromki

Konrad Redus
8 października 2011 o 13:11

bardzo, bardzo dobre, smutne, tęskne, aż mam ochotę przytulić peela

zgłoś

gabrysia cabaj
8 października 2011 o 13:13

na części podzielona...

zgłoś

Slawrys
8 października 2011 o 13:14

nie wiem czym kieruje się nasz los; ale smak tych ciężkich kromek jest jaki jest; kiedyś jadłem razowy chleb samotnie ale sam zapłaciłem, miał wspaniały smak; do dziś mam niesmak w ustach po torcie w pewnym towarzystwie :)

zgłoś

Wieśniak M
8 października 2011 o 13:22

zbyt długo...

zgłoś

Ame
8 października 2011 o 13:26

myślę,że czasami tak trzeba, żeby poczuć tęsknotę i pragnienie powrotu... ;-))) An

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 13:36

Dziękuję za komentarze.. Pozdrawiam:)

zgłoś

issa
8 października 2011 o 13:43

W prywatnym czytaniu bez bodaj sekundy bólu odesłałam w siną baśń "cisza rozrywa ściany" i "koronkowe". Reszta natomiast nie była milczeniem:) Dobrego.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 14:01

Masz rację --troszkę się pospieszyłam:) Bez bólu wyrzuciłam:)

zgłoś

issa
8 października 2011 o 14:46

"przejrzyste" - trafnie intrygująca zmiana:)

zgłoś

ike
8 października 2011 o 13:58

lubię chłodną pściel i lubię, gdy chłod odchodzi; bardzo ładne; hey

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 14:02

Dziękuję Mistrzu:)

zgłoś

ike
8 października 2011 o 14:18

oh, jak ja lubię uśmiech :)

zgłoś

Ania Ostrowska
8 października 2011 o 14:26

"wtulam się głębiej w powroty" - za to gotowa jestem Cię wyściskać :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 19:52

Wyciągam ramiona - cmok:)

zgłoś

Miladora
8 października 2011 o 14:58

Coś o tym wiem, Aneczko. ;) Niekiedy myśli chodzą zadziwiająco zbliżonymi drogami - podpięłam się w odpowiedzi, bo z podobnego garnka jadłyśmy chyba te kromki. ;) Buziaki sobotnie. :*))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 20:25

Ale fajnie:) Cieszę się że się podpięłaś :)Dziękuje za komentarz:)

zgłoś

Istar
8 października 2011 o 19:53

jak pięknie pisze An...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 20:25

Dziękuję Istar:)

zgłoś

Withkacy
8 października 2011 o 20:37

Jest wiersz

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 20:47

Witku nie zawstydzaj mnie:) Dziękuję:)

zgłoś

Withkacy
8 października 2011 o 20:49

z tego powodu kryjesz twarz ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2011 o 20:53

Witku!!!!

zgłoś

lajana
8 października 2011 o 21:46

Chciałam wybrać fragment, ale "się nie da"! Chociaż ten: "pająki tkają przejrzyste apaszki nie bacząc na miejsce" - w zmęczeniu odczytałam jak "zbyt ciężkie apaszki" i to mnie zatrzymało, widać widzi się to, co chce, w rozumieniu i czytaniu... Na jakimś aucie kilka dni temu odczytałam "Wyższa szkoła skojarzeń"; tak właśnie chyba jest, a wiersz mi bardzo, bardzo - pozdrawiam!

zgłoś

oczy jak pustynia
9 października 2011 o 09:37

wtulam się głębiej w powroty ...do tego momentu...:-)pająki hoduje mój syn. straszne:-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
9 października 2011 o 20:41

Izuniu dziękuję :)

zgłoś

Darek i Mania
9 października 2011 o 20:50

czas wrócić do domu :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 06:52

Jeszcze tylko dwa tygodnie Dareczku:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
9 października 2011 o 21:01

Wyważone, odważone, nic dodać, nic ująć - jest wszystko w tym wierszu a ciężar kromki w puencie dobitny. Pozdrawiam:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 06:53

Dziękuję Dali:)

zgłoś

issa
9 października 2011 o 21:49

"rozdwojona / coraz częściej milczę". An? Tam było chyba "podzielona na części"? Czemu zmieniłaś? Mnie się wydaje, że tamto fortunniejsze: mogło chociażby dzielić kobietę na tyle części, ile kromek. I to nie jest jedyna utrata ze znaczeń. Pozdrawiam.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 06:57

Issa - ktoś ważny zasugerował mi że " podzielona na CZĘŚCI/ coraz CZĘSCIEJ milczę" troszkę się gryzło. części / częściej/. więc zmieniłam.. Czy nadal uważasz że to był błąd?Dziękuję że zaglądasz..To miłe:)

zgłoś

issa
11 października 2011 o 07:19

No tak, to może być trudność. Chociaż mnie współbrzmienia często wydają się interesujące. Nie szukam w nich błędu czy usterki/omyłki, a wzbogacającego pomnożenia znaczeń. I dopiero, kiedy ich żadną miarą nie znajduję, zaczynam myśleć o zmianie. I, jak widać, tutaj też tak było: uznałam, że to korzystne współdziałanie słów. "Rozdwojona" jednak nadto mi zawęża przestrzenie, by nie żałować pierwotnej postaci:) Zatem, jeśli ktoś jednak widzi raczej zgrzyt czy błąd, można rozważać zastępnik dla "częściej", by uratować "podzieloną na części". Dla mnie ona cenniejsza. Dobrego dnia:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 października 2011 o 07:37

Dziękuję issa. Przemyślałam to. Czuję że masz rację. Mam nadzieję że teraz jest ok:)

zgłoś

Szel
10 października 2011 o 02:55

to prawda Aniu!! zjezdzaj z tego swarcwaldu mezowska posciel gniesc:))) to bardzo madry wiersz :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 07:52

Szeluniu dziękuję.. usłyczeć to od Ciebie , to jak muzyka miła dla ucha:)

zgłoś

Emma B.
10 października 2011 o 08:00

Szel mądrze mówi, a Ty mądrze piszesz

zgłoś

laura bran
10 października 2011 o 21:44

w temacie przeinaczeń, to mnie się przeczytało "na obcym ganku" szczególnie w kontekście pajęczyn. smętnie pleciesz do spółki z tymi pająkami ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
10 października 2011 o 21:49

Dziękuję za komentarz:) Pająkom jest obojętnie gdzie tkają - mi nie i to jest smutne:)

zgłoś

laura bran
10 października 2011 o 22:05

pająki plotą szaliki na drogę, a żale tkają żagle z pościeli. to zapewne wpływ dobrej wróżki i w mig wszystko się zmieni ;)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 października 2011 o 21:44

Ale mocny wiersz! Ile emocji! Ile wrażliwości, prawdy, często przecież gorzkiej o życiu... Moim zdaniem bardzo dobry utwór.

zgłoś

sergiusz juriev
12 października 2011 o 21:28

Nie bede wpadac w debaty mniew podoba

zgłoś

Leszek
14 października 2011 o 16:38

życzę Ci własnych garnków An

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 października 2011 o 21:44

Dziękuję wszystkim za komentarze i za plusiki. Wiem , wiem że to przez przypadek - A teraz REKLAMA - hihi:)(często tego w życiu doświadczam odkąd zmieniłam myślenie:) Coraz bardziej utwierdzam się w tym przekonaniu :) Świat podaje mi różne rzeczy na tacy:) Każdy tak może:) TY też:)

zgłoś

Ubogi
14 października 2011 o 23:21

E, tam. Wszyscy płaczą a kasę rąbią.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 października 2011 o 06:42

Witaj Ubogi.. Wszyscy ? Widzę że specjalnie dla mnie się zalogowałeś pod nickiem Ubogi, aby wstawic mi minuska. tylko u mnie komentarz. Ciekawe kim jesteś? . Życzę Ci dużo radości ,pomimo:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 października 2011 o 12:32

rey dziękuję za minusy:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
20 października 2011 o 07:56

Dziękuję damiankl - miło to usłyszeć:) Pozdrawiam:)

zgłoś

ezo**
6 listopada 2011 o 10:14

w niewielu słowach - głęboka treść

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 listopada 2011 o 12:01

witaj ezo**...to miłe:)Dziękuję:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
6 listopada 2011 o 23:34

Wróciła tu znowu, An... Potrafisz wstrząsnąć człowiekiem, doprawdy... Aż dech zapiera!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2011 o 07:43

Miło mi Małgosiu:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
6 listopada 2011 o 23:46

Ładnie się wtulasz.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2011 o 07:44

I kto to mówi? Hej - dziękuję Jarku:)

zgłoś

jaśmin
5 grudnia 2011 o 23:38

lubię taki klimat. mało słów a ile treści. i pola dla czytelnika.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 grudnia 2011 o 08:52

Dziękuję jaśmin....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się