Zmiana sposobu prezentacji

Przepływy światła

to kim jestem obejmuje
kilka poziomów więcej

niż zawiera ciało

dzięki uważności wiem
co dzieje się w świadomości
dzięki świadomości wiem
co dzieje się w umyśle
dzięki umysłowi wiem
co dzieje się w ciele

jestem czymś więcej

ciało jest
dla doświadczeń
realizuje zlecenia

umysłu

uwalniam wszystkie
programy i ograniczenia
przywracając równowagę
(...)

--- cały tekst ---

Wewnętrzny głos

zawsze jest wyjście
gdy stoisz w swojej mocy
nawet gdy przeszłaś przez

piekło

zatańcz swój
taniec życia
taniec wolności

uwalniając się od
przejętych wcześniej

ograniczeń

zacznij od stanu zero
które jest ważnym etapem

by wzrosnąć

niczym przebiśnieg
wychodzący spod śniegu

(...)

--- cały tekst ---

Rewolucje manifestacji

jesteś samym życiem
nie masz początku ani

końca

masz moc wyboru
czego chcesz doświadczać
by tworzyć piękne życie
będąc w procesie nauki

życie jest pełne potencjałów
emanując światłem wrócisz
do swojego prawdziwego

jestestwa

bo miłość jest w teraz
bo zdrowie jest w teraz
bo obfitość jest w teraz
bo szczęście jest w teraz

zmieniając matrycę życia
przeskoczysz na inną linię
(...)

--- cały tekst ---

Jesteś ogniem ja wodą

chłonę oceany
by wziąć wszystko
co tylko mogę

z czasu gdy
jesteś moim słońcem słońc

przemierzam krainy
kwieciste łąki
bukowe lasy
wzburzone wody

gdziekolwiek nie spojrzę
wszystko jest tobą
a ty jesteś bogiem

kruszę półprawdy
szukając spójności
w procesie zjednoczenia

by ogrzać
nieogrzane dłonie

Dla ciebie

rozsypię się
kwiatami i słońcem

bo lubię cię kochać
bo lubię cię mieć

za tobą tęsknić

bo miłość
jest bogiem

ty tylko mnie kochaj
ty tylko mnie lub

i bądź

to takie łatwe
to takie przyjemne
i to takie proste

Ty mój a ja twoja

i co mam zrobić z tą miłością
gdzie pąki kwitną w piękne słowa
i gdzie rozsądek jest mądrością
czekając aż będę gotowa

i co mam zrobić z tą miłością
gdy sny się jawą dzisiaj stają
a twoje dłonie mych czułością
i bicie serca mi wzmacniają

i co mam zrobić z tą miłością
gdzie żar z tęsknotą w tańcu grają
wszechświaty patrzą już z zazdrością
a usta moje twych czekają

i co mam zrobić z tą miłością
co w latach trochę się spóźniła
błądziła chyba gdzieś z ufnością
aby już nie być tak zawiła

zamknąć mam oczy czy otworzyć

We śnie

nieposłuszna
wpływom księżyca
biegnę ku tobie

to nic że za późno
to nic że za wcześnie

po drodze
gubię słowa
i pocałunki

kwiaty na łące

stają się drogą
po której idziesz stęskniony

nad ranem budzę się
z twoim imieniem na ustach

wyobraźnia pochodzi
z przeszłości

Idę w twoją stronę

niczym dwie nuty
rozrzucone na pięciolinii
nucimy jednym tonem

w dźwięku
odnajdujemy spójność

to nic że jesteś daleko

czasu nie ma

więc jesteśmy razem
od zawsze

nie boję się odwrócić
byś mi nie zniknął

tu jesteś tylko
dla mnie.

noce uwalniają zapachy

Samoistnie

kiedyś odnajdę
zagubione słowa
wśród twoich myśli

zatopię się
w niewypowiedzianych
pragnieniach

tęsknota jest pieśnią
która mnie woła

do bram

przez które wchodzę
nie czując się grzeszną

tam tylko my
podróżnicy czasu
i przestrzeni

Jestem

są momenty
gdy moja tożsamość
szuka właściwej drogi
bujając się od jednego
do drugiego odniesienia

próbuję się gdzieś umieścić

często ląduję w błogości
siebie nieokreślonej

nie boję się ukruszeń
bo znam moc
która scala pęknięcia

tworzę swoją siłę
widząc siebie w tobie

Perspektywa

w wiecznej ciszy źródła
tworzę kolejną chwilę

wszystkie radości spełnienia
toczą się naprzód do kreacji
w tu i teraz

jestem punktem zbieżnym
nowej rzeczywistości

zmieniam
swój punkt widzenia

nowa ziemia już jest
na wyciągnięcie ręki

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się