29 listopada 2012
29 listopada 2012, czwartek ( uciekająca panna młoda )
Tej nocy, pląsając po kanałach (telewizora), trafiłem na scenę, w której panna młoda ucieka sprzed ołtarza. Nim zbiega, wypowiada bardzo ważną kwestię: „Czasem pragnie się mieć kogoś tak bardzo, że człowiek się w sobie zatraca”. Ciężko pamiętać o swoich marzeniach, planach, postanowieniach, gdy nie ma się do kogo odezwać, gdy zwyczajnie brak kogoś obok. Ciężko jest też nie zrezygnować z siebie, kiedy już kogoś się spotka. Jednak czas płynie, hormony wracają do odpowiedniego stężenia i dociera do nas myśl podobna, jak u wzmiankowanej panny młodej. By uniknąć złamanych serc, warto po prostu być sobą, nie uzależniać się od nikogo, umieć powiedzieć „nie” i się nie bać. Inaczej wszystko przybiera formę udawania – formę kłamstwa. Nic dziwnego, że ktoś sprzed tego ołtarza uciec musi. Rada dla samotnych – bądźcie sobą, bo nigdy nie wiadomo, kogo spotkacie za rogiem. Rada dla porzuconych przed ołtarzem – nie zabierajcie do domu tortu weselnego! Samotność plus słodycze nie wróżą rychłego spotkania wymarzonego partnera…
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70
27 stycznia 2026
sam53
26 stycznia 2026
wiesiek
26 stycznia 2026
Przędąc słowem