29 listopada 2012

dziennik

Konrad Redus
Konrad Redus

uciekająca panna młoda

Tej nocy, pląsając po kanałach (telewizora), trafiłem na scenę, w której panna młoda ucieka sprzed ołtarza. Nim zbiega, wypowiada bardzo ważną kwestię: „Czasem pragnie się mieć kogoś tak bardzo, że człowiek się w sobie zatraca”. Ciężko pamiętać o swoich marzeniach, planach, postanowieniach, gdy nie ma się do kogo odezwać, gdy zwyczajnie brak kogoś obok. Ciężko jest też nie zrezygnować z siebie, kiedy już kogoś się spotka. Jednak czas płynie, hormony wracają do odpowiedniego stężenia i dociera do nas myśl podobna, jak u wzmiankowanej panny młodej. By uniknąć złamanych serc, warto po prostu być sobą, nie uzależniać się od nikogo, umieć powiedzieć „nie” i się nie bać. Inaczej wszystko przybiera formę udawania – formę kłamstwa. Nic dziwnego, że ktoś sprzed tego ołtarza uciec musi. Rada dla samotnych – bądźcie sobą, bo nigdy nie wiadomo, kogo spotkacie za rogiem. Rada dla porzuconych przed ołtarzem – nie zabierajcie do domu tortu weselnego! Samotność plus słodycze nie wróżą rychłego spotkania wymarzonego partnera…

Monika Joanna
29 listopada 2012 o 12:32

Końcówka bardzo ironiczna, ale nie chcę tutaj komentować całości. Powiem tylko, że tekst fajnie napisany. I zrozumiałam sugestię.

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:12

ależ skomentuj całość, skoro już wiesz, że żadnych przytyków nie mam

zgłoś

.
29 listopada 2012 o 14:19

Kiedy tort najlepszy...;)

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:12

wiem wiem, stąd rada ;)

zgłoś

Eva T.
29 listopada 2012 o 14:24

O, dokladnie tak jest jak napisales Konrad! :)

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:16

nic odkrywczego, ale lubię podzielić się swoimi myślami, by ludzie wiedzieli, że w głowie nie mam nic złego ;)

zgłoś

zuzanna809
29 listopada 2012 o 15:25

przypomniała mi kiedyś przeczytana fraszka: "Nie jesteś sam. Za rogu wyłomem czeka cię człowiek. Też nie sam. Z łomem." Nigdy nie wiadomo, co tam ludzie chowają. Warto, chociaż trudno być sobą i z siebie nie rezygnować. Potem wyjść z takiego uzależnienia, to gorzej ponoć niż z alkoholizmu.:)

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:21

wyjść z alkoholizmu to przy tym małe piwko ;)

zgłoś

deRuda
29 listopada 2012 o 15:27

no tak

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:22

ale co? ;>

zgłoś

deRuda
30 listopada 2012 o 22:06

warto być sobą

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 22:17

no tak

zgłoś

deRuda
30 listopada 2012 o 22:19

trudniej z realizacją, bo obiektywizmu nie mamy za grosz

zgłoś

Redcherry
29 listopada 2012 o 18:22

Problem w tym,że słodkości pomagają na tego typu dolegliwości;p a przecież w filmach pokazują jak to złamane serce,itp zajada się lodami... a tak już poważnie to masz całkowitą rację, trzeba być sobą, tylko czasami człowiek okazuje się zbyt słaby i popada w uzależnienie od partnera. Asertywność zostaje w kącie...

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 15:23

niektórzy nawet nie wiedzą, co to asertywność...

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 listopada 2012 o 15:48

Podejrzewam, że mimo wszystko panny młode rzadko uciekają sprzed ołtarza :))) Pozdrawiam z uśmiechem :)

zgłoś

Konrad Redus
30 listopada 2012 o 22:04

najczęściej właśnie w serialach ;) zdrówko bosonóżko :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się