22 marca 2013

dziennik

Konrad Redus
Konrad Redus

Wystarczy iskra. (święta inkwizycja depresji 2)

Ćmy budzą się jak na gwizdek. Do wyboru przeciąganie, ziewnięcie i pierdnięcie. Czasem wszystko na raz. Zapobiegawczo wychylają nos spod kołdry. Słońce, gdy już znajdzie prześwit między roletami, uparcie wciska się pod powieki. Za oknem ludzie mącą ciszę. Machina brnie do przodu, ma się dobrze bez udziału ciem. Może wieczorem iskra latarń wyciągnie je na spacer. Trzeba zostawić choćby włączony telewizor, niech jakiś blask zaciągnie je z powrotem. Póki co jest dzień i trwa zima. Więc nakrywają się drugim skrzydłem. Na dziś to wszystko.
 
A może to już wiosna…

An - Anna Awsiukiewicz
22 marca 2013 o 13:23

będzie dobrze, niech tylko słońce zaświeci..

zgłoś

Konrad Redus
22 marca 2013 o 18:30

ach, gdyby tak słońce leczyło wszystko...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się