
Yaro, 15 października 2022
zamykasz oczy unosi cię wiatr
biegną myśli bryzą brzegiem morza
dotykasz stopami morskiego dna
piasek pieści językiem fal
plaża świeci pustką
ogromna pustynia otacza słowa
historia zaciera ślady
nikt nie zapamięta naszych głosów
prócz kamieni zamoczonych słoną wodą
twoje włosy unoszą się w trawie morskiej
mewy drą dzioba jak niejedna teściowa
Marek Gajowniczek, 14 października 2022
Zaskoczył ich Rosji atak po niedzieli.
Chcieli ją postraszyć, ale czym nie mieli.
Wezwali strażków do kontroli schronów
w których zasypano wyjścia z kupy złomu.
.
Szybko dorzucono baterie do Wisły.
Na tym się skończyły ściemniania pomysły,
że to spodziewna drobna eskalacja,
a jest wiele miejsca na ostatnich stacjach.
.
Kto zechce wysiadać to na pewno zdąży,
zanim się nam metro w kurzawce pogrąży,
a jeśli się zdarzy, czego nie ma w planie,
kto przeżyje spłynie Wisłą w styropianie.
.
Dawno temu Kozak schwycił Tatarzyna,
myśląc że sposobem zdoła go powstrzymać,
a sam się wywinie pokrętnym unikiem.
Nikt dziś nie potrafi zarządzać ryzykiem.
.
Łatwiej w telewizji jest problem zagadać
myśląc, że przed nami uderzą w sąsiada.
Mając przed oczami wówczas obraz pełny
pomoc otrzymamy i niemieckie hełmy!
.
Może to zła bajka, a może być gorzej.
Ja to jednak chętnie między bajki włożę,
a jeśli nie włożę to chociaż nauczę,
że warto ogladać Strategy and Future.
Leszek Czerwosz, 13 października 2022
no to jesteśmy w kropce
oboje pomyślmy już
nieważne co się stało
co nie stało się
jest teraz ważniejsze
nikt niczego nie kontroluje
staczamy się po równi
wewnątrz jest duszny kłąb
pomieszały się części
ciała ubrania
przecież istnieje rozwiązanie
musi
może gdy kropka pęknie
jeśli w końcu dojrzeje
do działania
ale nie będzie przyjemnie
Marek Gajowniczek, 13 października 2022
Kryzys, inflacja i krachy,
szantaż i strachy na strachy,
eskalacja, presja, blef,
roszady i szacher-machy,
patowych posunięć szachy...
Na rękach niewinna krew.
.
Póki jeszcze krew nie nasza,
chcemy wspierać i odstraszać.
Gwarancje się posypały.
Pozostały niespełnione.
Mają ludzkość wziąć w obronę
nuklearne arsenały.
.
Już pociski balistyczne,
jeszcze bez "broni taktycznej"
spadają do wyczerpania
i rośnie osłon potrzeba,
bo dotyczczas broniąc nieba
ręka boska nas osłania.
Yaro, 12 października 2022
życie szybko ucieka
kablami płynie prąd
mówisz słów rzeką
nie pojmuję za dużo ich
pełno kłamstwa wokół
cieszy szczery uśmiech
dla mnie sukcesem
może piszę wiersze
jeszcze powiedzą
on był wieszczem
odnajduję się na pustyni
w oazach pełnych wody
fatamorgana mi się kojarzy
z tobą królowo głębia spojrzenia
otworzymy sezamu bramy
gdzieś daleko błękitne morze
góry lasy ominą
każde pytanie czy zostaniesz na noc
zostaw słowa w głowie
niechaj bez bólu na potem
podróże w nieznane będą wyzwaniem
Zygmunt Ryznar, 12 października 2022
Zapach czasu
Unosi się
wszędzie
w powietrzu i marzeniach sennych
w woni dzieciństwa
w dymie nadpalonych nadziei
jak kleszcz wkręcony
śpi
dla zmylenia
w myślach
a potem wyrusza na żer
Marek Gajowniczek, 12 października 2022
Urodziłem się po wojnie
i widziałem jaka była.
Było jeszcze niespokojnie.
Wiele śladów zostawiła.
.
Umrę tuż przed nową wojną
i już widzę, jaką będzie -
bezlitosną i upiorną,
o czym wszyscy wiedzą wszędzie.
.
Życie nasze - skok kwantowy
od dramatu do dramatu.
Dziś pod grzybem atomowym
może głowę oddać katu.
.
Choć od wojny uciekają
komsomolcy - hunwejbini,
nie uciekną! Czas nie zając.
Czy świat nie wie już, co czyni?
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
sam53