
Nevly, 27 września 2012
nad brzegiem nieme krzyki tak ciche że aż bywa ciasno
siedzisz samotnie rozmyślając o obrazach
ze złych miejsc czekasz na skrzydła
nocne strachy jak chwile na ugorze atakują kolejne wyobraźnie
nagle z wody wychodzi poeta z tacą pełna szkła
w szkle szampan buzuje pełen pytań (... więcej)
Nevly, 27 września 2012
spadają liście one nie pójdą na kompromis
zrządzeniem losu odchodzą kiedy ciepło umyka
jeszcze tylko kolorem pokryją świat
i zasłużony odpoczynek od sun on the blue sky
zmiana scenerii jest wpisana w przeznaczenie
ale przecież dłonie mamy nadal
gorąco
chodźmy na spacer (... więcej)
jeśli tylko, 26 września 2012
Na początku życie było w jednym kawałku. Wszystko spójne i trwałe. Nowe elementy błyskawicznie wskakiwały na swoje miejsce, oczywiste, jak słońce na niebie. Pasowały. Przeciez dodawali je rodzice. Potem pojawiło oczekiwanie. Oddalało kawałek od kolejnego kawałka. A wreszcie spajało je (... więcej)
zuzanna809, 26 września 2012
tak szybko rośniecie
synowie i córki
nauczeni lotu
wyfruwacie w świat
a my w gniazdach
niewystygłych żalów
że tamtego dziecka
już nie przytulimy
choć gdzieś w szafie
są schowane
jego pierwsze buciki
zaczęłosięodjabłka, 26 września 2012
Cały dzień myślałam jak się jej pozbyć. Bruździła mi niesamowicie.
Mogła po prostu spaść ze schodów. Zameldowałam ją na ostatnim piętrze, wysokość powinna być odpowiednia.
Niestety zabrakło chętnych do zepchnięcia.
Bomba w Matizie powinna załatwić to szybko. Pomysł odpadł (... więcej)
Istar, 25 września 2012
nie gaszą światła przed snem
zbyt dobrze widzą w ciemności
by nie strącać ze stolików szklanek
odkładają książki pod poduszki
dawniej wszystko miało swój kolor
dziś jak tęcza - pojawia się tylko kiedy
śmieją się i płaczą jednocześnie
Nevly, 25 września 2012
niewyspana dziewczyna
chciałaby znów poczuć się drzewem
śpieszy parząc usta poranna kawą
ceremoniał codzienności tkwi w pomidorowej na popołudnie
dziatwa będzie głodna kiedy wróci
ukradkiem pozwala sobie na uśmiech
i szybką myśl o nocy kiedy rozebrana z liści
zakwitała (... więcej)
gabrysia cabaj, 25 września 2012
Zamówiłam dla Niej wiązankę z kremowych róż; na szarfie będzie sentencja: Piękno i Dobroć zabrałaś w dalszą drogę. Tu zostawiłaś Serce.
Dopiero potem dowiedziałam się, że za sprawą nerek i wątroby trzy ludzkie istnienia otrzymały szansę na życie. Coś mi się zdaje, że jasno (... więcej)
Nevly, 25 września 2012
po drodze do niekonkretności naiwność nie pozwala zasnąć
naprawdę nie wiem kim dla mnie teraz jesteś
mówisz powtarzasz że nie przylegamy
ta noc jak dziwka w paskudnym makijażu
nazywając sprawy po imieniu czeka na sen o lataniu
jest taka pora gdy do brzasku jeszcze daleko
a (... więcej)
Istar, 25 września 2012
leżałam dziś w pościeli z nie byle kim
Krystyna od jakiegoś czasu nie farbuje włosów
wino o czwartej czterdzieści pięć
jest mocniejsze nie tylko z powodu koloru
mówiła o rzeczach z uniesioną dłonią
jakby odważała ilość płynu który
trzeba wlać do ust po każdym słowie
nie (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
7 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
6 kwietnia 2026
jeśli tylko
6 kwietnia 2026
sam53
6 kwietnia 2026
wiesiek
5 kwietnia 2026
sam53
5 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta