Dziennik

Zmiana sposobu prezentacji

27 września 2025

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

słowo na sobotę

skoro coś
jest tak wielkie
że się w głowie nie mieści
to dlaczego się mieści

18 września 2025

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

ruszaj się..

To, co pożyteczne jest z reguły nudne lub niesmaczne. Dlatego wybrałam zumbę. Bo nudzi mnie najmniej Przeszłam wiele rodzajów streczingów, jogingów, kręgosłupingów i widzę, co tu jest tańcem, a co ćwiczeniem, ale muzyka dość zgrabnie to klei. oklepuje wystarczająco. Większość tekstów jest po hiszpańsku lub - o dziwo - po jakiemuś arabsku, wychwytuję fragmenty "yalla yalla habibi czy tez "prosecco", na co większość grupy się uśmiecha. "Uuu.." śpiewamy wszystkie. Energia prowadzącej się udziela, pozwala skakać trochę wyżej. Zna chyba wszystkie teksty piosenek. Czasem przystaje, ale to nie szkodzi, melodie się powtarzają, znamy układ ruchów na pamięć. Ruchy miękną, dłonie muskają ramiona, przymyka oczy i śpiewa "No more I love you until I'm okay.. no more.." Dobrze, że nie rozumiem hiszpańskiego "corazon amigo.." Ale już wybucha "Nie chcę, nie napoję, bo się kunia boję.." i hopsa hopsa, klaszczemy!

16 września 2025

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

buduję od podstaw

moim schronem
jest dno
z perspektywami
na przeszłość

14 września 2025

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

myśli bez specjalnego znaczenia

już sam nie wiem
czy to ja walę
głową w rzeczywistość
czy to ona próbuje
rozłupać mi czaszkę

12 września 2025

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

zgrzyt

napisałem odę
do drugiej młodości

nie zrozumiała
intencji

11 września 2025

dziennik

smokjerzy
smokjerzy

dysonanse

bywa i tak
że każda sekunda
nie w swoim czasie

niewymarzenie

dni idą niepoliczone
nietęsknione godziny więc niepotrzebne
czytam litery życia zupełnie nieznanych mi ludzi
i nie dzielę się ironią
wydarzenia odkładam obok torby
niech nie ciążą
najważniejsze jest przywitanie z psem
cudzym
wciąż mam gładkie stopy
kwietną sukienkę nad kolano

28 maja 2025

dziennik

Jaga
Jaga

Brunatny odcień pudru

Bóg honor ojczyzna.

wysiłkowo - się nie da

nie powinnam nosić - zabronili
na przystanku pozostawię myśli
skojarzenia zaplecione w warkocze
wspomnienia zapięte na suwak
i natręctwa poskładane do kantu
żeby nie wyglądały przez dziurki od guzików
pójdę ubrana w spodnie
lub lepiej wierzchnie nie przylegające do skóry
z każdej minuty wyciskam słowa bez śladu
a tramwajarze po prostu sadzą
kwiaty w najbardziej nieoczekiwanych miejscach
i te rosną..

21 kwietnia 2025

dziennik

Trepifajksel
Trepifajksel

Kołowrotki

Ile jeszcze słów
niedbałych próśb
w sumie po nic
te gesty próżno
w próżni ściana
i sen a wszystko to samo-

-bóje z zaokiennych
zwątpień gdy wracamy
nabrani na na-
dzieje naszych klęsk
powszednich.

2 kwietnia 2025

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

Żizń - słowo już tak niemodne.

nie ja zdecydowałam o operacji
podobno funkcjonuję lepiej
bez czegoś co uważałam
za niezbędną część ciała
życia
krwawienie ustaje
a może to krew zwolniła
och, mam ręce i nogi
i głowa funkcjonuje
skoro ją widać
szwy smarowane odpowiednią maścią rozejdą się bez śladu
na pewno
tylko śpię coraz dłużej
bez snów
i to lepiej
bo tak..

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się