Poetry

Mateusz Hess
PROFILE About me Friends (5) Poetry (35)


15 january 2013

Zbrodnia i kara

W myśli wlewasz
gorąc zły Wszechświata

Łzami jak kwiat podlewasz
zaś między nami żelazna krata...

Bo bywały takie noce
kiedy księżyc bawił
historią o twym śpiącym obliczu
Mnie płacz już dławił...

 usta bezczelnie podnosisz
pełne pierwiosnków szmaragdowych

Zaś potem Ewangelię głosisz
pełną bajek kolorowych!

Bo bywały takie dni
kiedy niebo skrywało
twoją jedyną grobową tajemnicę
słońce prawdą mnie z ciebie wyrwało

Me serce Ciebie odrzuca
choć wie żeś Ty je skradła

Lecz potem mnie rozum poucza
żeś je zdeptała w strzępy porwała...

Bo były takie noce
gdy gwiazdy plotkowały
o twej zbrodni i karze
do rana opowiadały


number of comments: 4 | rating: 5 |  more 

Szafranka,  

"...Lecz potem mnie rozum poucza żeś je zdeptała w strzępy porwała..."

report |

damian,  

eh.. masło maślane. Po co ci tyle zaimków? to niszczy tekst. na przykład w 1 zwrotce nie potrzebne jest "me". to wiadomo o kogo chodzi. dla mnie to jest zamysł. dopracuj go:D na pewno Ci się uda. Pozdrawiam xd

report |

Hania,  

może wrócą te dni i noce...

report |

alt art,  

goethe..

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1