czy człowiek głuchy
usłyszy szelest śmierci
czy człowiek ślepy
zobaczy jej twarz
czasem myślę
zrywając złote jabłka
czasem myślę
spotykając Tatanosa
czy dzisiaj człowiek
głuchy otworzy uszy
a niemy rozplącze
język a oczy otworzy
ślepy na bliźnich biedę
czasem ścinam złotą
jabłoń czasem grzeszę
omijając Tatanosa
a może po prostu
trzeba inaczej
myśleć gdym głuchy
na płacz mojej duszy